Rewitalizacja terenu zielonego wraz z utworzeniem źródła wody przy ul. Jadźwingów 22

709
Niewybrany w głosowaniu
Pomysł na rok 2018
Lokalizacja Mokotów
rejon 5
Autor pomysłu Mieszkaniec
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
448 700 zł
Kategoria
  • przestrzeń publiczna
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
lokalny
Rewitalizacja terenu zielonego położonego na działce ewidencyjnej nr 37 i 38 z obrębu 10419 przy ulicy Jadźwingów 22 wraz z utworzeniem źródła wody i asfaltowym chodnikiem wokół skweru.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
lokalny
Dzielnica:
Mokotów
Obszar objęty pomysłem:
rejon 5
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
ul. Jadźwingów 22, rejon 5, działka ewidencyjna nr 37 i 38 z obrębu 10419
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
teren zieleni osiedlowej
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Rewitalizacja terenu zielonego położonego na działce ewidencyjnej nr 37 i 38 z obrębu 10419 przy ulicy Jadźwingów 22 wraz z utworzeniem źródła wody i asfaltowym chodnikiem wokół skweru.
Opis projektu
- usunięcie starej, zniszczonej nawierzchni ciągów chodników,
- budowa nowej nawierzchni z uwzględnieniem wypiętrzonych korzeni drzew według projektu budowlanego ścieżek i zieleni,
- renowacja trawników,
- zakup 5 ławek i 3 kamiennych koszy na śmieci ( 2 nowe są) oraz 4 koszy na psie odchody na obrzeżach skweru,
- posadzenie 100 m2 krzewów
- posadzenie 6 drzew (pozostawiając te już rosnące)
- założenie 20 m2 kwietnika,
- postawienie 3 latarni parkowych,
- utworzenie asfaltowej alejki wokół skweru do jazdy na rolkach, rowerkach i do rysowania kredą,
- utworzenie źródła wody ( źródełko - poidełko, mała fontanna z czystą wodą)
Uzasadnienie realizacji projektu
Teren zaniedbany, ze starymi, uszkodzonymi nawierzchniami wymagającymi remontu, bez elementów służących biernej i czynnej rekreacji.

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu
Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
- powierzchnia trawników do renowacji 1300 m2 (22 zł/m2) = 28 600 zł
- projekt budowlany ścieżek i zieleni = 10 000 zł
- budowa lub remont chodnika 200 m2 (25 000 zł/100m2) =50 000 zł
- powierzchnia krzewów do posadzenia 100 m2 (100 zł/m2) = 10 000 zł
- ilość drzew do posadzenia 6 ( 1 200 zł/ szt.) = 7 200 zł
- ilość ławek 5 ( 2 000/szt.) = 10 000 zł
- ilość koszy kamiennych na śmieci 5 (700 zł/ szt.) = 2 100 zł
- ilość koszy na psie odchody 4 (450 zł/szt.) = 1 800 zł
- ilość latarni parkowych LED 3 (7 000 zł/szt.) = 21 000 zł
- asfaltowa alejka wokół skweru 200 m2 (10 000 zł/100m2) = 20 000 zł
- założenie kwietnika (materiał roślinny - grupa A) 20 m2 ( 250 zł/50 szt=1m2) = 5 000 zł
- utworzenie źródła wody 25 000 zł

koszt po weryfikacji:448.700,00 zł
1. trawniki - 28600,-
2. projekt bud. i ogr. - 25000,-
3. budowa, remont chodnika - 126000,-
4. krzewy - 10000,-
5. drzewa - 7200,-
6. ławki - 10000,-
7. kosze - 2100,-
8. kosze - 1800,-
9. latarnie - 24000,-
10. alejka - 125000,-
11. kwietniki - 5000,-
12. źródełko wody - 34000,-
13. dokumentacja proj.- 45000,-
14. koszt.oświetl. - 14000,-
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
448 700,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
TAK
Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach
- sprzątanie alejek
- utrzymania koszy na śmieci i ławek
- pielęgnacja zieleni
- konserwacja źródła wody
- woda ze źródła wody
- energia
Szacunkowy roczny koszt eksploatacji:
15 000,00 zł

Modyfikacje

22.01.2017 13:29
Autor projektu
22.01.2017 23:52
Autor projektu
22.01.2017 23:58
Autor projektu
21.03.2017 23:49
Autor projektu
21.03.2017 23:55
Autor projektu

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (9)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • A ja w kontynuacji dyskusji o potrzebie trawników, zieleni, estetyzacji przestrzeni publicznej itd chciałbym dowiedzieć się od projektantki - czy poinformowała mieszkańców, że ten projekt zabierze praktycznie WSZYSTKIE PIENIĄDZE z CAŁEGO OBSZARU Służewca (prawie pół miliona złotych) na rewitalizację JEDNEGO PODWÓRKA? Na cały Służewiec w tej edycji przeznaczono 553 tys. zł
    Mieszkaniec9482  27.03.2017 14:37
  • Witam,
    Skoro zapoznała się Pani z moim projektem to napewno Pani wie, że moje wyliczenia nie przekraczały 200 000 zł i nie stanowiły nawet połowy pieniędzy przeznaczonych na rejon 5. W drodze weryfikacji taka kwota została narzucona, a jej składowe są wyszczególnione powyżej. Z tego co wiem to jednym z kryteriów zgłaszanych projektów jest to, że dany projekt ma nie przekroczyć kwoty przeznaczonej na rejon w którym ma być zrealizowany wiec może kosztować nawet równo tyle ile jest przeznaczone na dany rejon. Nic nie wiem na temat obowiazku informowania mieszkańców przez pomysłodawców projektów o ich szczegółach. Chyba ten kto będzie chciał zagłosować to sprawdzi informacje, które go interesują. Ja nikogo nie oszukuje. Wszystko jest czarne na białym, wiec nie bardzo wiem o co Pani chodzi.
    Mieszkaniec  04.04.2017 00:02 Autor projektu
    • Chodzi mi to, o co zapytałam. Nigdzie nie napisałam o obowiązku, ani o tym, że Pani oszukuje. Zadałam po prostu pytanie, także po to, żeby uświadomić osobom czytającym projekt i komentarze, że koszt tego projektu to jest prawie cała kwota przeznaczona na cały Służewiec. Może warto o tym mówić ludziom, np. w czasie zachęcania do głosowania, bo według mnie to ważna informacja przy wyborze projektów do poparcia.
      Mieszkaniec9482  04.04.2017 00:41
    • Bardzo dziękuję, bardzo cenna uwaga
      Mieszkaniec  04.04.2017 01:53 Autor projektu
  • Pani Magdo!

    1. Przewiduje pani postawienie 5 ławek na tym terenie.
    Jaki procent mieszkańców zgadza się na ustawienie ławek? Z tego co wiem, to niewielki.
    Czy mieszkańcy bloków Obrzeżna 14, Jadźwingów 24 i Jadźwingów 22 otrzymali ankiety w tej sprawie?

    2. Jak ma wyglądać źródełko? Na prezentacji mówiła pani o jakimś kraniku.

    3. Chce pani dosadzać drzewa.
    Kiedy na drzewach są liście mieszkańcy naszego bloku mają ciemno w mieszkaniach. Osoby mieszkające na parterze mające okna od strony ulicy Jadźwingów mają zimno i wilgoć w mieszkaniach. Po co te drzewa?

    4.W pani komentarzu do projektu 1772 dot. założenia trawnika po drugiej stronie budynku Jadźwingów 22,
    pisze pani, że trawnik to "sralniczek dla psów" (to jest cytat z pani wypowiedzi z dnia 31.03 godz. 10.42).
    Czym szczególnym różni się zaproponowany przez panią trawnik od trawnika zaproponowanego w projekcie 1772, tu psy nie narobią?

    4. Kto będzie dbał o zieleń na tym skwerze? W komentarzu do projeku 1772 napisała pani, że nikt nie zadba o zieleń zaproponowaną w tym projekcie (pani wypowiedź z dnia 06.04.2017 godz. 20.55). Skwer, który pani chce zagospodarować jest większy, będzie tu więcej drzew i krzewów, które wymagają przycinania. Kwiaty zwykle wymagają opielenia, trawy też w nim nie brakuje. Czy ma pani zapewniony jakiś specjalny serwis?

    5. W komentarzu do projektu 1772 pisze pani "nasze podwórko mimo żałosnego wyglądu spełnia społeczną funkcję. Bawię się tu dzieci, spotykają się dorośli. Trawnik z tym skończy."
    A pani trawnik nie skończy? Może lepiej go nie robić, bo tu się też ludzie spotykają?

    6. Ostatnie pytanie. Czy na skwerek zaproponowany przez panią będą przchodziły z dziećmi te dwie panie, które tak NIEWYBREDNIE krytykują projekt 1772 oraz mieszkańców lubiących spokój i zieleń, czyli większość naszej lokalnej społeczności, o którą się pani chce tak zatroszczyć?

    Jeżeli tak, to ja NIE ZAGŁOSUJĘ na pani projekt. Lubię spokój zieleń, krzewy i spotkania z sąsiadami.
    Takim osobom jak ja, te panie radzą wyprowadzić się na wieś lub na cytuję: "pieprzony Żoliborz".



    Mieszkaniec10729  08.04.2017 18:28
    • Panie Ziomalek,

      Czuję się zaatakowana, ale podejmuje wyzwanie i odpowiadam:

      1. Nie wiem jaki procent mieszkańców zgadza się na ustawienie ławek w tym miejscu. Z tego co wiem to bardzo duży. Nikt do tej pory nie zgłosił sprzeciwu, a cały mój projekt otrzymał gromkie brawa na prezentacji w DK KADR. Dwie osoby skomentowały ten projekt podczas dyskusji, chwaląc go. Nie było zastrzeżeń. Pan podobno też tam był. Mieszkańcy ww. bloków nie otrzymali ankiety w tej sprawie, gdyż nie było takiej potrzeby. Budżet partycypacyjny nie wymaga (przynajmniej na obecnym etapie) zgody mieszkańców na stawianie ławek. Jeżeli będzie taka potrzeba to chętnie się tym zajmę.

      2. Na prezentacji mówiłam, że wyobrażam sobie to źródełko jako pomnik w kształcie ozdobnej misy na nodze, gdzie np. po naciśnięciu przycisku będzie leciała woda jak z fontanny. Żeby leciała tam czysta woda, której można się napić lub nabrać w butelkę. Nie mam wybranego modelu jakiejś firmy i nie znam się na tym. Jako przykład, na którym się wzoruję, mogę podać takie źródełko, które kiedyś funkcjonowało w Parku Ujazdowskim. Nie wiem w jakim stanie jest ono teraz.
      O coś takiego: Vhttp://www.um.warszawa.pl/sites/default/files/imagecache/Ilustracja_o_wymiarach_800x600px/ilustracje/aktualnosci/dsc_4713.jpg

      3. Szkoda, że dopiero teraz Pan o tym wspomina. Umieściłam w moim projekcie te kilka drzew, ponieważ widzę jak stare drzewa niszczą się i są wycinane. Chciałam zabezpieczyć się przed sytuacją w której pewnego dnia np. po burzy zniknie nagle kilka drzew. Powyżej znajdzie Pan załączony szkic projektu gdzie odręcznie zaznaczyłam miejsce ewentualnego ich posadzenia. Jest to obszar po środku, a wręcz bliżej jezdni, z dala od okien. Jeśli będzie jeszcze taka możliwość (a mam nadzieję, że będzie) to wykreślę te dodatkowe drzewa z projektu jak również zmniejszę ilość krzewów. Nie znam się na tym i chyba z tymi krzewami to przesadziłam. Jestem otwarta na propozycje zmian w moim projekcie i chętnie na ten temat podyskutuję.

      4.Cytat z mojej wypowiedzi w komentarzu do projektu 1772 z dnia 21 a nie 31.03.2017 godz. 10.42, mowa o podwórku z drugiej strony budynku Jadźwingów 22: " Oczywiście jestem za odnowieniem go ale posianie trawy na całym obszarze i utworzenie tylko alejki oraz zlikwidowanie piaskownicy i drabinek nie dając nic w zamian jest zlikwidowaniem miejsca zabaw dla dzieci a utworzeniem sralniczka dla piesków."
      Psy narobią i tu i tam, ale różnice są olbrzymie.
      Projekt 1772 zakłada, że dzieci i dorośli chyba też, mają chodzić po trawniku.Mieszkańcy mają się tam spotykać i wypoczywać na kocach i leżaczkach przez siebie przyniesionych, a w przyszłości planuje się tam utworzyć plac zabaw na trawie.
      Mój projekt zakłada, że piesi będą spacerować po wyznaczonych alejkach a nie po trawie. Zadbałam również o specjalne śmietniki na psie odchody. Można by jeszcze postawić tabliczki, że należy sprzątać po swoich pupilach.

      5. (drugie 4.) W mojej wypowiedzi do projektu 1772 z dnia 06.04.2017 godz. 20.55. piszę o terenie przed budynkiem Kolady 1 i o "Pani co aktywnie dba o te zieleń i pilnuje porządku". Fakty są takie, że Pan Wojtek, który do niedawna dbał o teren, którego dotyczy projekt 1772 przeszedł na emeryturę i już nie jest tak świetnie jak kiedyś i jak przed Kolady 1. Jest dobrze, zadawalająco ale było lepiej i ja to zauważam. Nie mam zapewnionego jakiegoś specjalnego serwisu, jedynie standardowy, który będzie, mam nadzieje, wystarczający. Jeśli uważa Pan, że potrzeba czegoś więcej to może można to uwzględnić w szacunkowych kosztach eksploatacji. Spróbuję to uwzględnić w moim projekcie o ile nie jest jeszcze za późno.

      Przepraszam, czas mi się skończył, dokończę później
      Mieszkaniec  10.04.2017 01:18 Autor projektu
    • Widzi pani, nie lubi pani być atakowana, ale to pani nue lrzeszkadza samej atakować.

      Zresztą ja ja pani nie atakuję, tylko wskazuję, że to co w pani projekcie jest zaletą, to w innym według pani jest wadą.

      Po obudwu stronach budynku terenem zajmuje się ZGN.
      Po obydwu stronach budynku trawnik nie spowoduje zamarcia życia towarzyskiego.
      Dzieci mogą jeździć na rowekach po alejkach po obydwu stronach.
      Nie każdy będzie szczęśliwy mając ławki pod oknami i walcząc ciągle z pijącym towarzystwem. Więc nie uszczęśliwi pani wszystkich.
      Jeśli ktoś zbiera psie odchody to je zbiera, czy ma do tego specjalny kosz czy nie. Wrzuca je do najbliższego kosza.
      A tam gdzie biegają są psy ( bo rozumiem, że nie chodzi o ich eliminację), żeby zabezpieczyć plac zabaw robi się ogrodzenia, niekoniecznie masywne.

      A brawa otrzymał każdy uczestnik za wystąpienie.
      Mieszkaniec10729  10.04.2017 07:25
    • A kto powiedział, że nie lubie być atakowana? A szczególnie gdy mam twarde argumenty. Nie zdążyłam tylko odpowiedzieć na wszystkie pytania. Ja sama nikogo nie atakuje, chyba mnie Pan z kimś pomylił.
      Oba projekty tak bardzo się od siebie różnią, że to co jest zaletą w moim w innym ma prawo być wadą i to właśnie chcialabym Panu uświadomić.
      Tak, ZGN zajmuje się obydwoma terenami i wszyscy widzimy jak się zajmuję. Nikt nie chodzi za właścicielami piesków i nie zbiera po ich pupilach kup (nie mam nic do piesków), nie żebym tego wymagała. Różnica jest taka, że tam zakłada się chodzenie po trawie ale o tym już pisałam i tu i przy projekcie, o którym mowa.
      Dzieci będą mogły jeździć po alejkach z mojego projektu a w tamtym jedynie będą mogły tamtendy przejechać bo w tamtym projekcie mamy tylko 80 m2 alejki.
      Na temat ławek wypowiedziałam się pod tamtym projektem. Mogę tylko dodać, że w moim projekcie są one niezbędne, chociażby po to, żeby można było usiąść i zmienić obuwie na rolki.
      Co do reszty zgadzam się z Panem całkowicie.
      Mieszkaniec  11.04.2017 19:30 Autor projektu
  • Jestem zdecydowanie za projektem Pani Magdy, o projekcie Pani Ewy wypowiedziałam się w komentarzach do 1772.
    Nie róbmy z malutkiego placu trawnika, nie psujmy czegoś, co się dobrze sprawuje od lat (ponad trzydziestu, wychowałam się na tym placu), poprawmy go tylko z lekka (drabinki, chodniki, zieleń), a alejki, ławki i poidełka zróbmy od strony Jadźwingów. Prześwietlmy drzewa (bo tam faktycznie jest strasznie ciemno, mimo że to południowa strona), dodajmy trawnik, może nawet jakąś zadaszoną altankę.
    To zawsze był opuszczony plac, kiedyś stały na nim ogromne drabinki, na które wspinali się tylko ci najodważniejsi, ale nigdy nie przychodziło tam dużo dzieci. Chyba że ktoś chciał pobyć sam, bo np. uczył się właśnie jeździć na rowerze czy na wrotkach, żeby inni się z niego nie śmiali.
    Możemy mu dać nowe życie...
    Choć dziś zdaje się drzew już nie trzeba prześwietlać, część sama się połamała w czasie burzy... :(
    Mieszkaniec11347  29.06.2017 23:39
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany