Bezpieczna droga do szkoły na Podbipięty

625
Oceniony negatywnie
Pomysł na rok 2019
Lokalizacja Mokotów
Służew
Autor pomysłu robert.buciak
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
80 000 zł
Kategoria
  • komunikacja/drogi
  • przestrzeń publiczna
  • zdrowie
Poziom zgłaszanego projektu
lokalny
Chciałbym, aby dzieci mogły bezpiecznie dojść do szkoły. Niestety chodnik przed szkołą jest zastawiony autami. W efekcie pod szkołą jest niebezpiecznie. Projekt polega na kompleksowej zmianie organizacji ruchu na Podbipięty, w tym zamknięciu fragmentu ulicy przed szkołą i zrobieniu tam deptaku.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
lokalny
Dzielnica:
Mokotów
Obszar objęty pomysłem:
Służew
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
ul. Podbipięty, przed szkołą
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
ul. Podbipięty, przed szkołą
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Chciałbym, aby dzieci mogły bezpiecznie dojść do szkoły. Niestety chodnik przed szkołą jest zastawiony autami. W efekcie pod szkołą jest niebezpiecznie. Projekt polega na kompleksowej zmianie organizacji ruchu na Podbipięty, w tym zamknięciu fragmentu ulicy przed szkołą i zrobieniu tam deptaku.
Opis projektu
Projekt polega na kompleksowej zmianie organizacji ruchu na ul. Podbipięty w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego przed szkołą. Dołączone zdjęcia przedstawiają obecny stan, który daleki jest od standardów bezpieczeństwa.

Proponuję, aby całkowicie wyłączyć z ruchu samochodowego jezdnię na krótkim odcinku przed szkołą i zorganizować tam deptak. Wjazd byłby ograniczony przez postawione na jezdni donice z drzewami i ławki. Przykład takiego rozwiązania znajduje się w dołączonych zdjęciach z Gdańska, gdzie takie zmiany przeprowadzono w 2017 r. na ul. Grobla IV przez szkołą podstawową nr 50. Ta zmiana kosztowała tam 20 tys. zł. W kosztorysie przyjąłem identyczną cenę.

Ponadto w ramach projektu przewidziany jest remont chodników i zabezpieczenie ich przed nielegalnie parkującymi samochodami. Samochody sprzed szkoły proponuję przenieść na parkingi społeczne, które znajdują się w sąsiedztwie i oferują wolne miejsca.

Na wniosek mieszkańców mogą pojawić się inne potrzeby związane z remontami chodników, zmianą organizacji ruchu na ulicach itp. Na takie wnioski również przewidziane są pieniądze.
Uzasadnienie realizacji projektu
Zapewnienie bezpieczeństwa ruchu drogowego należy do obowiązków władz publicznych. Szczególną grupą są dzieci chodzące do szkół. Im trzeba zapewnić maksimum bezpieczeństwa. Nie jest to możliwe, jeśli pod drzwi placówek podjeżdżają samochody. Trudno dostrzec dzieci, gdy wchodzą na jezdnię zza samochodów nieprawidłowo stojących na chodnikach. Zwłaszcza, gdy są to małe osiedlowe ulice z wąskimi chodnikami. Zatarasowane chodniki i zasłonięte przejścia dla pieszych poważnie utrudniają odprowadzanie dzieci do szkoły za rękę. Dlatego należy kompleksowo zmienić organizację ruchu, a miejsca do parkowania zorganizować na specjalnie do tego wydzielonych parkingach.

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu
Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
postawienie donic i ławek przed szkołą - 20 000 zł
zabezpieczenie chodników przed nielegalnie parkującymi samochodami za pomocą słupków blokujących u-12c - 30 000 zł
remonty i przebudowy chodników - 20 000 zł
projekt budowlany i organizacji ruchu - 10 000 zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
80 000,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
TAK
Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach
utrzymanie ławek i drzew
Szacunkowy roczny koszt eksploatacji:
500,00 zł

Modyfikacje

19.01.2018 16:46
Autor projektu

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (16)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Robert, przeglądam Twoje projekty i tytuły wprowadzają w błąd, podobnie jak ten na Wiktorskiej. Napisz, że chcesz deptak przed szkoła. To nie jest bezpieczna droga do szkoły!
    rowerowy77  22.01.2018 16:41
    • Tytuł wyraża cel, bo on jest najważniejszy. Jeśli w trakcie weryfikacji i rozmów ktoś wymyśli lepszy pomysł na zapewnienie bezpieczeństwa i wygody dzieciom, to zmienię zakres merytoryczny wniosku.
      robert.buciak  23.01.2018 13:07 Autor projektu
    • Może likwidacja miejsc postojowych i nielegalnego parkowania - bezpieczna droga do szkoły.
      rowerowy77  08.02.2018 20:21
  • Kolejny pomysł zamykania ulicy i robienia z niej deptaku. Już Panu chyba w innych projektach grzecznie odmówiono sensu takich rozwiązań. Ale dalej Pan swoje projekty usiłuje przepchnąć? To nic że w okolicy krzywe chodniki, dziurawe jezdnie, latarnie nie świecą. Ważne żeby tylko zrobić kolejny deptanek, na złość mieszkańcom.
    Nanio Szanceur  24.01.2018 10:01
    • Nie grzecznie i nie odmówiono. Remontu chodników dotyczy inny mój projekt. W tym też remont jest możliwy do ujęcia.

      Dla mnie złośliwością jest zostawianie samochodu na chodniku tak, że dzieci nie mogą bezpiecznie dojść do szkoły. Najwyższy czas z tym skończyć.
      robert.buciak  24.01.2018 11:25 Autor projektu
    • Oczywiście, nie odmówiono. Zmasakrowano projekt.
      Pod pretekstem poprawy bezpieczeństwa dzieci idących do szkoły planuje Pan ograniczyć ruch samochodowy. A chodniki są "możliwe do ujęcia". Zatem o co chodzi w tym i innych Pana projektach poza złośliwą niechęcią do samochodów? Wszystkie Pana projekty bazują na tym samym chorym pomyśle. I w jednym się zgadzam. Najwyższy czas z tym skończyć.
      Nanio Szanceur  25.01.2018 08:30
  • Czytam, czytam, czytam kolejny podobny projekt i przypomniała mi się wypowiedź jednego z polskich polityków, cyt: „Jeśli pani minister edukacji twierdzi, że kocha moje dzieci bardziej niż ja, to ja powiem, że ktoś kto kocha moje dzieci bardziej niż ja, ten nazywa się pedofil” - Janusz Korwin-Mikke.
    Stop absurdom  25.01.2018 00:31
  • I tutaj pan swoje głupie kłamliwe projekty wciska ludziom. Tylko tu z taką różnicą, że kierowcy mają gdzie postawić samochody. Nie wiem czy ma pan dzieci i czy robi pan rzeczywiście coś dla ich dobra. Ale w tym i kilku takich samych projektach tylko przy innych szkołach w ogóle nie chodzi panu o dzieci. Czemu boi się pan powiedzieć wszystkim.obywatelom, których wprowadza w błąd, że chodzi o jak największe zlikwidowanie samochodów z Warszawy. To nie Gdańsk jak pan zdążył zauważyć. Życzę panu, żeby się wreszcie wybudził z tego amoku i przestał szaleć bo NFZ kiepsko działa
    Majka007  25.01.2018 00:43
    • Jak się jest ze wsi, nie ma się rodziny w mieście, jest się zdrowym /do czasu/, nie ma dzieci /i oby tak dalej/, pracuje się pewnie w urzędzie dzięki układzikom to nie ma co się dziwić, że się oderwało w swoich pomysłach od rzeczywistości.
      Nanio Szanceur  25.01.2018 08:33
  • Nanio Sznaucer następny projekt tego pana do bani. Polecam mu uczestniczenie w kolejnym tu zamieszczonym projekcie "bezpłatny trening mózgu" choć seniorem jeszcze nie jest. Ale wszystko jeszcze przed nim. Na pewno się przyda i może tryby wskoczą na miejsce bo jak na razie to słyszę same zgrzyty. Oliwkę też polecam żeby się nie zatarły przy tak intensywnym wymyślaniem głupot
    Majka007  04.02.2018 18:12
  • Starania o bezpieczne przejście chodnikiem jak najbardziej rozumiem - sam borykam się z tym odbierając z wózkiem starsze dziecko z innej szkoły.

    Tym niemniej jeśli chodzi o samą ideę Bezpiecznego Przejścia do szkoły na Podbipięty to powalczyłbym w pierwszej kolejności o poprawę bezpieczeństwa na dojeździe powyższą ulicą do skrzyżowania z ruchliwą ulicą główną Wałbrzyską.

    Przejście prowadzące do/z Metra Służew, z którego korzysta sporo osób - uczniów jak i osób idących (ba - płynących nieprzerwanym strumieniem) do Metra jest regularnie zastawiane samochodami parkującymi bezpośrednio przy pasach i zasłaniających pieszych.

    A nie ma nawet dodatkowego oznakowania w postaci Agatki ostrzegającej o szczególnej obecności dzieci stawianej przy szkołach. To raz - a dwa przydałoby się wynieść przejście dla pieszych, aby kierowca i tak musiał przed nim zwolnić a nie jak obecnie dopiero na dojeździe do wylotu na Wałbrzyską.

    Tak samo przejście prowadzące do szkoły na skrzyżowaniu Studenckiej x Wałbrzyskiej jest również niebezpieczne.
    Windflower  28.02.2018 13:08
  • A ja jako mieszkaniec tej ulicy, nie wyobrażam sobie aby ktoś mi ja zamknął! bezpieczeństwo dzieci jest ważne, a co z moim bezpieczeństwem? Niedawno jak tydzień temu był pożar przy tej ulicy (właśnie obok szkoły) i trzeba było widzieć wtedy co się działo z dojazdem wozów strażackich na teren szkoły. Owszem stoją samochody wzdłuż ulicy, ale proszę pamiętać że mamy tam 2 duże bloki, po stokilkadziesiąt mieszkań i jeden mały parking. Dlatego nie wolno zastawiać tej ulicy!!! Ze względów bezpieczeństwa właśnie. A co do chodnika, to jak najbardziej można go wyremontować (nawet trzeba) przesuwając go na "pas zieleni" który jest szeroki i nikt o niego nie dba, wtedy zachowane zostaną miejsca parkingowe i przejście będzie dla pieszych.
    mieszkaniec_mokotow  09.03.2018 11:52
  • Nie ma najmniejszej potrzeby zamykania ruchu samochodowego na ul.Podbipięty tłumacząc się rzekomą potrzebą tzw."bezpiecznej drogi do szkoły" ponieważ droga taka od kilkudziesięciu lat istnieje od strony ulicy Wałbrzyskiej tuż przy istniejącym przejściu dla pieszych z sygnalizację świetlną,raczej należałoby zlikwidować wejście i wjazd na teren szkoły od strony ul.Podbipięty.
    Waldemarek  13.03.2018 08:55
  • Komentarz został usunięty przez autora

    Iwona Pruszkowska  13.03.2018 09:25
  • Autor pomysłu wprowadza w błąd - wskazany parking przy Wałbrzyskiej i Podbipięty nie ma wolnych miejsc (są nawet zapisy w Administracji kolejnych chętnych na ewentualnie zwalniane miejsca) a parking Niedźwiedzia przy Rolnej ma wolne miejsca bowiem jest b.drogi. Parking osiedlowy przed Landem nie oferuje miejsc parkingowych naszym mieszkańcom osiedla a parking podziemny w Landzie nie ma wolnych 50-100 miejsc. Do autora: jeśli na umieszczonym przez Pana zdjęciu są wolne miejsca, to nie oznacza to, że są one wolne - oznacza to, że samochód sobie dokądś pojechał! W odniesieniu do zamknięcia części Podbipięty można powiedzieć delikatnie tylko jedno: skrajna nieodpowiedzialność. A co z karetkami, wozami strażackimi i innymi pojazdami? Będą w razie konieczności fruwać?
    Iwona Pruszkowska  13.03.2018 09:33
  • Robert, masz parcie na szkło? Idą wybory?Czy chcesz zniszczyć ideę budżetu partycypacyjnego?

    Polaryzujesz społeczeństwo. Ludzie przeciw ludziom. Uszkadzane są rowery przypięte do znaków drogowych, niszczone są źle zaparkowane samochody.

    rowerowy77  15.03.2018 16:39
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany