Rowerem dwukierunkowo po całej Warszawie

571
Wybrany w głosowaniu - Projekt zwycięski
Pomysł na rok 2022
Autor pomysłu Mieszkaniec
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
1 136 550 zł
Kategoria
  • komunikacja publiczna i drogi
  • przestrzeń publiczna
Poziom zgłaszanego projektu
ogólnomiejski
Oddano 12062 głosów za tym projektem
Wyślij wiadomość do autora
Wprowadzenie możliwości jazdy rowerem w obu kierunkach, czyli tzw. kontraruchu rowerowego, na wybranych jednokierunkowych ulicach w Warszawie.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
ogólnomiejski
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
Ulice jednokierunkowe - wykaz ulic w załączniku.
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
Ulic w dzielnicach m. st. Warszawy: Wilanów, Wawer, Ochota, Bielany, Praga-Południe, Śródmieście, Bemowo, Wola, Mokotów. wykaz ulic w załączniku.
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Wprowadzenie możliwości jazdy rowerem w obu kierunkach, czyli tzw. kontraruchu rowerowego, na wybranych jednokierunkowych ulicach w Warszawie.
Opis projektu
Projekt zakłada umożliwienie jazdy rowerem w obu kierunkach (tzw. kontraruch rowerowy) na jednokierunkowych ulicach w Warszawie. Będą to ulice, na których nie jest konieczna modyfikacja sygnalizacji świetlnej. Głównym elementem projektu jest dodanie tabliczek "Nie dotyczy rowerów" pod znakami pionowymi, ewentualnie dodanie oznakowania poziomego. Zmiany nie powinny się wiązać z likwidacją możliwości parkowania. Do zmiany przewidzianych jest 55 odcinków ulic. Pełen wykaz ulic w poszczególnych dzielnicach został przedstawiony w załączniku do projektu.
Projektowanie uniwersalne
Tak
Uzasadnienie realizacji projektu
Dopuszczenie jazdy rowerem w obu kierunkach na jezdniach jednokierunkowych jest rozwiązaniem bezpiecznym i szeroko stosowanym w wielu miastach na świecie, a także w Polsce. Proponowane fragmenty ulic mają status dróg lokalnych, są to zazwyczaj krótkie odcinki, gdzie samochody nie rozwijają dużych prędkości. Jadący w przeciwnym do wyznaczonego kierunku rowerzysta dobrze widzi jadące z naprzeciwka samochody, jednocześnie jest dobrze widoczny dla kierowcy. Jazda w dowolnym kierunku pozwala skrócić trasę przejazdu, a także ominąć jezdnie o dużym natężeniu ruchu. Jednocześnie jest to rozwiązanie tanie, gdyż nie wymaga prac budowlanych, a jedynie modyfikacji oznakowania drogowego.
Warszawa posiada około 1/3 ulic jednokierunkowych z kontraruchem. Projekt pozwoli wprowadzić zmiany na kolejnych.

Charakterystyka

Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
Wprowadzenie kontraruchu rowerowego na 55 ulicach: 1 136 550 zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
1 136 550,00 zł

Skutki realizacji

Skutki realizacji
W ramach projektu zostanie wprowadzony kontraruch rowerowy na 55 ulicach m. st. Warszawy. W ramach wprowadzonych zmian na przedmiotowych ulicach zostanie wyeliminowane częściowo nielegalne parkowanie oraz wprowadzone ograniczenie prędkości do 30 km/h.

Modyfikacje

28.04.2021 11:14
Wydział Zrównoważonej Mobilności w Zarządzie Dróg Miejskich
28.04.2021 11:56
Koordynator w Zarządzie Dróg Miejskich
04.05.2021 09:23
Koordynator w Zarządzie Dróg Miejskich
06.05.2021 11:54
Koordynator w Zarządzie Dróg Miejskich

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (18)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Bardzo dobry pomysł! W ostatnich latach wprowadza się coraz więcej kontraruchu, ale jeszcze daleka droga!
    Mieszkaniec26854  15.06.2021 10:16
  • Czy i kiedy odbyły się konsultacje społeczne z mieszkańcami?
    Po co wprowadzanie i zaśmiecanie wizerunku miasta kolejnymi znakami zakazu/nakazów, skoro na tych ulicach zazwyczaj jest niewielki ruch przy małej prędkości ( jak stwierdził autor).
    Jeżeli nie trzeba będzie prowadzić żadnych prac remontowo budowalnych jedynie małe tabliczki "nie dotyczy rowerów" to wyjątkowo drogi jest to projekt. Koszt JEDNEJ ULICY = oznakowanie/dostosowanie wynosi średnio 20 664, 54 PLN
    Mieszkaniec26642  18.06.2021 08:21
    • (nie jestem autorem, jedynie głosującym na ten projekt)
      Według https://bo.um.warszawa.pl/site/costs
      Koszt ruch rowerów pod prąd
      projekt zmiany organizacji ruchu, oznackowanie, koszt zależy od wielu czynników
      5 000 - 10 000 zł

      Główny koszt to oznakowanie poziome. Autor opisał je jako "ewentualne", ale powiniśmy dążyć do zrobienia go w większości miejsc. Dzięki niemu kierowcy wiedzą, że rower może jechać pod prąd - pojedynczą tabliczkę "nie dotyczy rowerów" łatwo nie zauważyć. Zwiększa to bezpieczeństwo i pozwala na uniknięcie niepotrzebnych nieporozumień.
      Moim zdaniem brak takiego oznakowania jest dopuszcalny jedynie w wąskich uliczkach osiedlowych, gdzie nie ma na nie wystarczająco miejsca na skrzyżowaniu.
      Mieszkaniec26854  18.06.2021 12:25
    • dziękuję za merytoryczną odpowiedź.
      Czyli ponad 20.000,00 PLN za JEDNĄ ULICĘ jest zdecydowanie za drogo
      W cenniku miejskim :
      ruch rowerów pod prąd projekt zmiany organizacji ruchu, oznakowanie, koszt zależy od wielu czynników 5 000 - 10 000 zł
      Posiłki dla potrzebujących miesięczny koszt dla około 200 posiłków dziennie w opakowaniach
      50 000 zł = czyli za zaoszczędzone pieniądze możemy pomóc co najmniej 1.640 OSOBOM = ilość wydanych posiłków, myślę że dlatego warto liczyć i oglądać każdą złotówkę dwa razy.
      Nie mamy jeszcze opinii mieszkańców ulic - bo oni jako gospodarze miejsc mają/winni mieć decydujący głos.
      Mieszkaniec26642  18.06.2021 16:54
    • Panie Mieszkaniec26642

      Proszę swój komentarz wkleić pod projektami nowych parkingów, gdzie koszt jednego miejsca parkingowego to 10,000.00-20,000.00 zł
      https://bo.um.warszawa.pl/projekt/25385
      https://bo.um.warszawa.pl/projekt/23232

      Czy pan wie, że więcej rowerów to mniej korków i znacznie zdrowsze społeczeństwo? A kontraruch
      to najtańszy sposób na zachęcenie do jazdy rowerem.
      Mieszkaniec22799  28.06.2021 15:37
  • Komentarz został usunięty przez autora

    Mieszkaniec22799  28.06.2021 15:37
  • Świetny pomysł!

    20 tys. zł to niewiele za oznakowanie całego odcinka ulicy. Tyle co koszt frezowania 14 metrów bieżących jezdni o przekroju 2+2, albo budowa 1-2 miejsc parkingowych.

    Jeszcze, dla porównania, siłownia plenerowa kosztuje 40-80 tysięcy.
    Mieszkaniec22799  28.06.2021 15:44
  • Dzień Dobry,
    jeżeli w cenniku miejskim jest połowa tej wartości co w projekcie to nie wiem czy to jest tak niewiele.
    Dla większości mieszkańców 20 tys. PLN to bardzo duża kwota.
    Nie otrzymałem odpowiedzi z wynikami konsultacji z mieszkańcami a nie chcemy przecież nikomu nic narzucać na siłę.
    Nie wiem czy to najtańszy sposób na zwiększenie ilości rowerzystów w mieście, może są jakieś oficjalne analizy potwierdzające?
    Miejsca parkingowe ( myślę że mieszkańcy pozytywnie ocenili projekty) są również potrzebne, bo gdzieś trzeba postawić pojazd, chcąc jeździć rowerem, tylko że my omawiamy inny projekt, pozwolę sobie dać inny przykład np. Spotkania ON-LINE Prezydenta Miasta z mieszkańcami Warszawy projekt nr 698 -koszt "jedyne" 15.000,00 PLN - jedną ulicę można było by oznakować.
    Proszę spojrzeć i porównywać z takimi projektami i je w ocenie stosować.
    Miłego Dnia
    ps. Mieszkańcy posiadający/użytkujący samochody są równoprawnymi obywatelami miasta, tak samo płacą podatki i chyba nie chcemy ich z tego powodu dyskryminować czy w jakikolwiek sposób piętnować.
    Mieszkaniec26642  28.06.2021 16:08
    • >> ps. Mieszkańcy posiadający/użytkujący samochody są równoprawnymi obywatelami miasta, tak samo płacą podatki i chyba nie chcemy ich z tego powodu dyskryminować czy w jakikolwiek sposób piętnować.

      Dokładnie tak jest, mieszkańcy posiadający/użytkujący samochody są równoprawnymi obywatelami miasta, płacą TE SAME PODATKI co inni mieszkańcy (w paliwie nie ma żadnych dodatkowych opłat które trafiałyby do miasta)

      Różnica polega na tym, że infrastruktura dla samochodów jest wielokrotnie droższa niż infrastruktura dla pieszych i rowerów, polecam przestudiować cennik BO:
      https://twojbudzet.um.warszawa.pl/sites/twojbudzet.um.warszawa.pl/files/cennik_-_ile_kosztuje_miasto_bo2021.pdf

      Co więcej budowanie nowej infrastruktury samochodowej nie powoduje rozluźnienia na drogach czy parkingach a jedynie zachęca więcej osób do poruszania się samochodami. Proszę zwrócić uwagę, że miasta z lepszą infrastrukturą rowerową (a nie drogową) mają płynniejszy ruch samochodowy.

      Dlatego miasto powinno wspierać tanie, szybkie zdrowe i ekologicznie środki transportu, a nie zachęcać wszystkich do jeżdżenia wszędzie samochodami fundując darmowe lub prawie darmowe parkingi.
      Mieszkaniec22799  28.06.2021 16:31
    • > Dla większości mieszkańców 20 tys. PLN to bardzo duża kwota.
      Oczywiście, dlatego nikt nie oczekuje, że jakiś mieszkaniec sam zafunduje taki kontraruch. Głosujemy tutaj nad mądrym rozdzieleniem wspólnych pieniędzy.

      > Nie otrzymałem odpowiedzi z wynikami konsultacji z mieszkańcami a nie chcemy przecież nikomu nic narzucać na siłę.
      Nie rozumiem co tu trzeba konsultować? Przekrój dróg nie zostanie zmieniony, wpływ na środowisko, klimat akustyczny wszystko będzie takie samo.

      ZDM nie konsultuje z mieszkańcami tak drobnych zmian jak zmiana pierwszeństwa na skrzyżowaniach, zmiana programu sygnalizacji świetlnej czy wyznaczenie zakazu wyprzedzania na jakimś fragmencie drogi.
      Mieszkaniec22799  28.06.2021 16:37
    • >Spotkania ON-LINE Prezydenta Miasta z mieszkańcami Warszawy projekt nr 698 -koszt "jedyne" 15.000,00 PLN - jedną ulicę można było by oznakować.
      Proszę spojrzeć i porównywać z takimi projektami i je w ocenie stosować.

      Spotkania ON-LINE nie dotyczą infrastruktury. Wybrałem projekty infrastrukturalne żeby zwrócić uwagę na koszty infrastruktury rowerowej vs samochodowej:
      Beton pod 18 miejsc parkingowych kosztuje tyle, co kontraruch na 7-8 ulicach.
      Mieszkaniec22799  28.06.2021 16:44
  • dziękuję za tak obszerną korespondencję ( chyba autor ), jeżeli chcemy zwiększyć transport ekologiczny i nie emisyjny to powinniśmy skierować się w stronę pojazdów elektrycznych dla mieszkańców za damo. np. hulajnogi, elektryczne skutery, elektryczne rowery dostępne dla każdego kto płaci podatki w naszym mieście. Przy temperaturze +30C to i dwieście ulic nie zachęci do jazdy nie przekonanych.
    Co prawda zabrakło mi konkretnych odpowiedzi z danymi ale dziękuję za Pana stanowisko.
    Czyżby w w tych miejscach była ubita ziemia... chyba też beton który ktoś kiedyś wylał.
    Zapraszam do Berlina lub Frankfurtu nad Menem, są szerokie ulice i ścieżki rowerowe i parkingi dla samochodów.
    Ponad 60 proc. ceny paliwa to podatki.
    Mieszkaniec26642  28.06.2021 17:10
    • > powinniśmy skierować się w stronę pojazdów elektrycznych dla mieszkańców za damo. np. hulajnogi, elektryczne skutery, elektryczne rowery dostępne dla każdego kto płaci podatki w naszym mieście
      Proszę o konkretną liczbę pojazdów, które Pana zdaniem da się sfinansować budżetem tego projektu. Proszę wziąć pod uwagę zakup, naprawy, systemy informatyczne, obsługę, ubezpieczenie.
      > Przy temperaturze +30C to i dwieście ulic nie zachęci do jazdy nie przekonanych.
      Czemu akurat przy +30C mają nieprzekonani zaczynać? Raczej powinni zaczynać na prostych, lekkich trasach. Przy pogodzie, w której czują się komfortowo. Ja akurat jeżdżę cały rok, w tym zima czy gorące lato.
      System Veturilo dobrze się sprawdza w Warszawie. Zgadzam się, że warto poszerzać jego zakres, w tym dodać więcej rowerów elektrycznych. Nie jednak zamiast infrastruktury rowerowej, a obok niej.
      > Ponad 60 proc. ceny paliwa to podatki.
      Budowa dróg jest finansowana tylko częściowo z tych podatków, mimo że użytkownicy pojazdów spalinowych są głównymi beneficjentami tych inwestycji.
      Mieszkaniec26854  29.06.2021 00:19
    • >Zapraszam do Berlina lub Frankfurtu nad Menem, są szerokie ulice i ścieżki rowerowe i parkingi dla samochodów.

      Doskonały przykład!
      W obu miastach drogi rowerowe obejmują wszystkie główne ulice a parkowanie obejmuje dużą część miasta a na niektórych ulicach opłaty pobierane są 24/7.

      Nic dziwnego, że liczba aut na 1000 mieszkańców w tych miastach jest zdecydowanie niższa niż w Polsce, nie wspominając o Warszawie.
      Mieszkaniec22799  29.06.2021 10:56
    • Komentarz został usunięty przez autora

      Mieszkaniec22799  29.06.2021 10:59
  • Dzień Dobry,
    widzę że zamiast przedstawiać rzeczowe argumenty, wyliczenia np.: wydanie kwoty 20 tys. PLN poprawi przepustowość przejazdu co spowoduje iż 1.500 mieszkańców na dobę pokona ten odcinek drogi.. zastosowanie rozwiązania przyniesie korzyści i ponad 5.000,00- do 7.000,00 osób będzie jeździć więcej miesięcznie rowerami... to Pan uprawia niepotrzebną polemikę. Może lepiej przekonywać ,wskazywać korzycie niż narzucać swoją "jedynie słuszną narrację". Niestety brakuje mi tego w komentarzach poza informacją że nie trzeba konsultować nikim, bo koś lepiej wie co dla wszystkich jest lepsze.
    Za to od wszystkich mieszkańców podatki trafiają do samorządu, pieszych, rowerzystów i zmotoryzowanych dlatego każdy może chcieć oczekiwać by traktować jego potrzeby na równi z innymi i nie obrażać, wyśmiewać i dyskryminować z tego czy innego powodu.
    Naprawdę nie wiem skąd u Pana taka wroga postawa do samochodziarzy, ja akurat nie mam auta ale potrafię zrozumieć i wyważyć potrzeby każdego a przynajmniej się staram.
    Przepraszam ale kończę naszą dyskusję ponieważ zabrnęła w martwy punkt.
    Z Berlinem ma Pan rację, tylko nie wspomniał Pan o szerokich ulicach, chodnikach a na ulicach nie mało jest widać zaparkowane pojazdy ponieważ jest tzw. miasto podziemne czyli ogromna ilość poziemnych parkingów co do ilości pojazdów na mieszkańców ( pomimo iż w Niemczech sprzedaję się największą ilość pojazdów w Europie) przyczyną jest inna niż Pan wskazuje ale to pozostawię Panu do własnej analizy, podobnie jak to że tylko 30% Berlińczyków ( i nie tylko) mieszka we własnych lokalach, pozostali po prostu je wynajmują.
    Pozdrawiam Serdecznie
    Mieszkaniec26642  29.06.2021 11:40
    • Dziękuję za dyskusję.
      Pozdrawiam

      PS
      Niestety nie jestem autorem projektu.
      Mieszkaniec22799  29.06.2021 11:56
    • > wyliczenia np.: wydanie kwoty 20 tys. PLN poprawi przepustowość przejazdu co spowoduje iż 1.500 mieszkańców na dobę pokona ten odcinek drogi.. zastosowanie rozwiązania przyniesie korzyści i ponad 5.000,00- do 7.000,00 osób będzie jeździć więcej miesięcznie rowerami...
      Trudno oczekiwać takich wyliczeń od autora - nie są one proste do przeprowadzenia. Możnaby z danych badań ruchu oszacowań jak bardzo pomogły podobne projekty. Niestety takie wyliczenia miałyby duży błąd i możnaby je traktować tylko jako zgrubne szacunki.
      Dotyczyłyby one także innych ulic, łączących inne trasy. Wiele czynników niezależnych od wyboru ulic także w czasie się zmieniły.
      Jakoś nie widzę, żeby ktoś przy każdym remoncie drogi kwestionował jego zasadność i prosił o szczegółowe symulacje np. Po co łatać dziury? Skoro nie ma wyliczeń to przecież potencjalnie może komfort jazdy oraz ewentualne zagrożenia drogowe czy zniszczenia pojazdów są zauważalnie mniej warte od naprawy drogi, prawda?

      > Za to od wszystkich mieszkańców podatki trafiają do samorządu, pieszych, rowerzystów i zmotoryzowanych dlatego każdy może chcieć oczekiwać by traktować jego potrzeby na równi z innymi i nie obrażać, wyśmiewać i dyskryminować z tego czy innego powodu.
      Proszę o jakiś cytat, w którym Pana zdaniem ktoś wyśmiewa czy dyskryminuje.

      > Przepraszam ale kończę naszą dyskusję ponieważ zabrnęła w martwy punkt.
      To raczej nie do mnie odpowiedź, ale tu się zgodzę.
      Mieszkaniec26854  29.06.2021 12:06
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany