Kieszonka na 17 prętów

1632
Oceniony negatywnie
Pomysł na rok 2022
Lokalizacja Wilanów
Autor pomysłu Katarzyna Radzikowska
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
100 000 zł
Kategoria
  • przestrzeń publiczna
  • sport
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
dzielnicowy
Przestrzeń do aktywnego odpoczynku i rekreacji w formie kieszonkowego parku, przyulicznego, w połączeniu z małą siłownią plenerową wzdłuż ul. Prętowej, w sąsiedztwie nieruchomości Prętowa 17,17E,17F na terenie o pow. ok. 600 m2. Długość parku/przestrzeni to ok. 75-79 m, czy ok. 17 prętów, wg. dawnej miary, od której pochodzi nazwa ul. Prętowej.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
dzielnicowy
Dzielnica:
Wilanów
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
ul. Prętowa w rejonie ul. Sągi, sąsiedztwo budynków Prętowa 17,17E,17F
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
Usytuowanie na dz. 10/1, 9/1, 3/1 obr 1-06-78
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Przestrzeń do aktywnego odpoczynku i rekreacji w formie kieszonkowego parku, przyulicznego, w połączeniu z małą siłownią plenerową wzdłuż ul. Prętowej, w sąsiedztwie nieruchomości Prętowa 17,17E,17F na terenie o pow. ok. 600 m2. Długość parku/przestrzeni to ok. 75-79 m, czy ok. 17 prętów, wg. dawnej miary, od której pochodzi nazwa ul. Prętowej.
Opis projektu
Projekt zakłada zaaranżowanie przestrzeni miejskiej, przyulicznej w formie popularnej formuły parku kieszonkowego. Na terenie tym można wykorzystać zieleń, który wyznaczałaby naturalnie przestrzeń "kieszonki", ale przede wszystkim usytuowane na niej miałoby być kilka urządzenia do ćwiczeń plenerowych oraz ławka z ładowarką USB; siłownie plenerowe z sukcesem stosowane w innych częściach Dzielnicy Wilanów. Usytuowanie "Kieszonki na 17 prętów" w sąsiedztwie nieruchomości przy ul. Prętowej 17,17E,17F. Długość parku/przestrzeni, czyli wskazanych 3 działek to ok. 75-79 m, czy ok. 17 prętów, wg. dawnej jednostki miary, od której pochodzi nazwa ul. Prętowej. Usytuowania urządzeń z rezerwą od ulicy, aby w przyszłości zabezpieczyć teren pod ew. chodnik.
Projektowanie uniwersalne
Tak
Uzasadnienie realizacji projektu
Kępa Zawadowska w Wilanowie jest popularnym miejscem spacerów i przejażdżek rowerowych. Ponadto, jest terenem coraz silniej urbanizującym się. Wraz ze wzrostem liczby mieszkańców, w tym młodzieży i dzieci, nie obserwuje się żadnego wzrostu infrastruktury sportowej, ani rekreacyjnej dla mieszkańców. W związku z powyższym, wykorzystując nietypowy układ działek miejskich, można w prosty sposób uatrakcyjnić ten rejon dzielnicy poprzez stworzenie ogólnodostępnej oferty rekreacyjnej dla mieszkańców i spacerowiczów z całej dzielnicy Wilanów. W bliskiej okolicy znajduje się Dom Seniora, zatem spacer do "Kieszonki" w celu wykonania kilku ćwiczeń, byłby zdrową, codzienną atrakcją dla seniorów.

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu

Kosztorys

Szacunkowy koszt realizacji projektu:
100 000,00 zł

Uzasadnienie negatywnej oceny projektu

Uzasadnienie negatywnej oceny projektu
Lokalizacja proponowanych urządzeń nie spełnia przepisów § 40 pkt. 3 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U.2019.1065). Zgodnie z powyższym przepisem miejsca rekreacyjne powinny się znajdować w odległości co najmniej 10 m od linii rozgraniczających ulicę. W tym przypadku, urządzenia znalazłby się w odległości ca 4 m.

Modyfikacje

23.03.2021 11:56
Koordynator w Dzielnicy Wilanów

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (6)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Dzień dobry
    Przedstawiony pomysł nie powinien uzyskać akceptacji formalnej i to kilku powodów:
    1. Brak konsultacji z mieszkańcami bezpośrednio zamieszkującymi przy wskazanych działkach
    2. Wskazana lokalizacja jest usytuowana w pasie drogi co stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa dla osób ćwiczących .
    3. W projekcie zagospodarowania przestrzennego ma powstać droga jezdna wraz z ciągiem pieszym i rowerowym na wymienionych działkach.
    Wydatkowana kwota 100 tys zł zostanie więc bezpowrotnie stracona wskutek absurdalnego pomysłu
    Mieszkaniec26435  17.04.2021 11:53
  • Mój komentarz będzie podobny do powyższego.
    Wydaje się zasadne przy tworzeniu pomysłów finansowanych z budżetu obywatelskiego konsultowanie ich z mieszkańcami w pobliżu których planuje się taką przestrzeń.
    Po drugie, jeżeli wymaga się od właścicieli pozostawienia pasa ziemi na rezerwę pod drogę, chodnik w przyszłości, a planuje się w tym miejscu coś innego, to nie jest to fair w stosunku do nich (nie otrzymali za ziemię wynagrodzenia, nie mogą z niej korzystać).
    Kolejno wydaje się , że najpierw należy stworzyć infrastrukturę - chodnik, ścieżkę rowerową - aby bezpiecznie dostać się do takiego miejsca. W tym miejscu jest bardzo wąski pas jezdni po którym jeżdżą bardzo szybko samochody, co stwarza bardzo duże zagrożenie dla mieszkańców oraz innych pieszych, rowerzystów ( po drodze zakręt ze złą widocznością) , a co dopiero dla osób korzystających z planowanego miejsca. Wizualizacja załączona do projektu wprowadza w błąd.
    Mieszkanka26446  22.04.2021 16:28
  • Pomysł budowy infrastruktury sportowej lub wypoczynkowej tuż przy dosyć ruchliwej drodze, gdzie unoszą się tumany kurzu jest pomysłem chybionym (w okolicy budowane są ciągle nowe budynki, w okolicy planowanej kieszonki właśnie rozpoczęła się budowa bliźniaka). Ćwiczenie czy siedzenie na ławeczce w kurzu, w otoczeniu kilku krzewów i w towarzystwie jeżdżących, kurzących samochodów nie jest ani przyjemne, ani zdrowe. W tym miejscu nie tylko nie ma chodnika, nie ma również ścieżki rowerowej. Dojście czy dojechanie na rowerze wymaga manewrowania pomiędzy mijającymi się samochodami. Pomysł, aby z tego miejsca korzystali seniorzy z pobliskiego domu seniora jest nieodpowiedzialny - dojście do tego miejsca nie jest bezpieczne w związku z brakiem chodnika i na co mają Ci seniorzy patrzeć? Na mijające samochody z okolicznych budów, czy samochody mieszkańców? Tego typu plenerowe siłownie i miejsca do odpoczynku powinny być budowane w otoczeniu zieleni. Dodatkowo w odległości około 2 kilometrów, przy ulicy Wiechy jest już siłownia plenerowa. Moim zdaniem absolutnie nie jest potrzebna kolejna taka sama atrakcja, to zmarnowane środki. Czy mamy w budżecie obywatelskim tyle środków aby budować co 2-3 kilometry siłownie plenerowe? i to przy drodze (niewątpliwie nie wpłynie to na poprawę kondycji zdrowotnej mieszkańców). A Wilanówka jest coraz brudniejsza, przy drodze do niej wyrzucone worki ze śmiaciami. Fantastyczne miejsce do relaksu, sportu i wypoczynku:-(
    Mieszkanka26447  22.04.2021 20:05
  • Widzę jeszcze dwa dodatkowe aspekty:
    1. jaki jest stopień wykorzystania tego typu miejsc? można się przyjrzeć podobnej "inwestycji", o której wspomina jedna z osób; nie trzeba być specjalnie bystrym obserwatorem, aby zauważyć, że "obłożenie" tego obiektu jest znikome
    2. może warto rozważyć wydatkowanie środków na projekty "całoroczne", a nie takie, które są "przydatne" jedynie przez część roku (jakoś nie mogę sobie wyobrazić, aby rodzice pozwalali dzieciakom na "outdorowe" zabawy np. w listopadzie, mam też wątpliwości, czy osoby wiekowe bedą przysiadać na ławeczce w czasie pluchy itd... a rowerzyści - oni chyba jeżdżą na rowerach, a nie "polują" na ławeczkę, by wypocząć)
    Mieszkaniec26448  23.04.2021 08:59
  • Pomysł budowy siłowni w plenerze bezpośrednio przy drodze jak najbardziej chybiony żeby nie ująć tego mocniej absurdalny!
    Takie projekty buduje się w miejscach przede wszystkim bezpiecznych w otoczeniu zieleni, ale nie na drodze która jest ruchliwa (ciężarówki kilkudziesięciotonowe dowożące materiał do budującej się w okolicy domów) kurz , błoto itp.
    Pomysł z kategorii zgłosić zapunktować jestem aktywny aktywna a co niech ludziska mają.
    Środki z Budżetu Obywatelskiego nie są niczyje to nasze wspólne pieniądze a więc podejdźmy do projektowania odpowiedzialnie.
    W okolicy są co najmniej 2 takie siłownie plenerowe - wykorzystanie ? znikome.
    Mieszkaniec26449  23.04.2021 10:01
  • Pomysł chybiony, a nawet niebezpieczny. Rozmija się z potrzebami Mieszkańców, a opis zafałszowuje rzeczywistość.
    Potrzebne są przede wszystkim chodniki oraz bezpieczne i asfaltowe drogi. Każdy kto mieszka w okolicy wie, że Pensjonariusze pobliskiego Domu Opieki nawet gdyby szczęśliwie byli w stanie spacerować po okolicy, mieliby duży problem aby bezpiecznie dotrzeć do tego miejsca. Ruch na drogach jest coraz większy, a chodników brak.
    Teren planowanego "parku" to bardzo wąska działka tuż przy ruchliwej drodze, na dodatek poprzedzielana wewnętrznymi drogami dojazdowymi ( przy każdej od kilku do kilkunastu posesji).
    Realizacja projektu sprowadziłaby zagrożenie dla korzystających z "parku" oraz uczestników ruchu drogowego.
    W takim miejscu nie ma szans na reakreację i wypoczynek. Zresztą jak to zostało już powiedziane powyżej, podobne obiekty w okolicy świecą pustkami.
    Dodatkowo w tym miejscu, miejmy nadzieję już w niedalekiej przyszłości, powstanie chodnik, a zatem ewentualna inwestycja poszłaby na marne.
    Jestem pewna, że fundusze obywatelskie można dużo lepiej spożytkować. W zgodzie z prawdziwymi potrzebami Mieszkańców, w poszanowaniu ich praw i bez marnowania środków społecznych.
    Chcę wierzyć, że zwycięży zdrowy rosądek.
    Mieszkanka26450  26.04.2021 20:06
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany