Mural Siedmiu Panien Ursusa

461
Wybrany w głosowaniu - Projekt zwycięski
Pomysł na rok 2022
Lokalizacja Ursus
Autor pomysłu Bożena Iwaniukowicz
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
27 470 zł
Kategoria
  • kultura
  • przestrzeń publiczna
Poziom zgłaszanego projektu
dzielnicowy
Oddano 684 głosów za tym projektem
Wyślij wiadomość do autora
Mural Siedmiu Panien Ursusa to projekt upamiętniający historyczne dzieje powstania fabryki ZPC Ursus oraz miastotwórczy mechanizm powstania dzielnicy Ursus poprzez rozbudowę fabryki, budowę osiedli i pracę tysięcy ludzi od 1893 roku do lat 90-tych XX wieku. Mural przedstawi siedem panien córek właścicieli ziemskich, z których wian powstał kapitał zakładowy ZPC Ursus.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
dzielnicowy
Dzielnica:
Ursus
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
Elewacja budynku przy ul. Wojciechowskiego 15
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
BUDYNEK MIEŚCI SIĘ NA TERENIE PIERWSZEJ OLKALIZACJI BOISKA SPORTOWEGO RKS URSUS, KONSTRUKCJA BUDYNSKU LIPSK 2.
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Mural Siedmiu Panien Ursusa to projekt upamiętniający historyczne dzieje powstania fabryki ZPC Ursus oraz miastotwórczy mechanizm powstania dzielnicy Ursus poprzez rozbudowę fabryki, budowę osiedli i pracę tysięcy ludzi od 1893 roku do lat 90-tych XX wieku. Mural przedstawi siedem panien córek właścicieli ziemskich, z których wian powstał kapitał zakładowy ZPC Ursus.
Opis projektu
Projekt i wykonanie muralu upamiętniający Siedem Panien Ursusa, z posagu których powstał kapitał zakładowy Fabryki traktorów. To historia powstania początkowo miasteczka Ursus, a później dzielnicy Ursus wchodzącej w skład miasta Stołecznego Warszawy. Zakłady Przemysłu Ciągnikowego spełniały rolę miastotwórczą. Z kilku wsi i osad leżących na obrzeżach Warszawy powstało miasto i potem dzielnica Warszawy. Powstawały osiedla, potężne hale i miejsca pracy dla kilkudziesięciu tysięcy ludzi. Powstawały struktury społeczne, spółdzielnie mieszkaniowe (tj. RSM Ursus), organizacje społeczne (PTTK, TKKF) czy w końcu miejsca życia 48-tysięcznej dzielnicy. Mural powstałby na terenach historycznych – budynek przy ul. Wojciechowskiego 15 leży na terenie pierwszego boiska Robotniczego Klubu Sportowego Ursus, powstał tam potem budynek oparty na technologii LIPSK 2 (stalowa konstrukcja budynku). Obecnie to budynek mieszkalny. Elewacja mogłaby być miejscem Muralu Siedmiu Panien.
Projektowanie uniwersalne
Tak
Uzasadnienie realizacji projektu
Mural to współczesna formuła przekazywania pokoleniom historii lokalnych miejsc. Taki rodzaj przekazu dodaje kolorytu przestrzeni miejskiej oraz ma walor poszukiwawczy i odkrywczy dla wszystkich mieszkańców dzielnicy oraz osób odwiedzających naszą małą Ojczyznę

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
Średni koszt realizacji całościowej wynosi 27469,80 zł brutto
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
27 469,80 zł

Skutki realizacji

Skutki realizacji
Czasowe utrudnienie lub ograniczenie dostępu mieszkańców do części parkingu na tyłach budynku. Możliwy dyskomfort mieszkańców budynku w zakresie korzystania z okien w czasie realizacji projektu.

Modyfikacje

29.04.2021 09:33
Koordynator w Dzielnicy Ursus
29.04.2021 12:42
Koordynator w Dzielnicy Ursus
29.04.2021 13:59
Koordynator w Dzielnicy Ursus

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (3)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Mural - czy jest jakaś wizualizacja tych 7 panien?
    Szuka sztuce nie równa ;)
    Murale - to w przytłaczającej części antysztuka i bazgroły, żeby nie powiedzieć ohyda i dno. Nie ma NIC wspólnego ze sztuką, historią, kulturą.
    Nie łączyłabym (nie mieszałabym) ze słowem "mural" takich słów górnolotnych jak historia i kultura.
    Projekt wg mnie do odrzucenia. Szpecenie miasta, budynków. Kto to potem będzie ścierał??
    Mieszkanka27754  24.06.2021 13:16
    • Dziękuję za komentarz do projektu. Odnoszę wrażenie, że myli Pan/Pani pojęcie muralu z grafiti czyli bazgrołami, o których jest komentarz. W naszej dzielnicy jest kilka murali, które są ozdobą, a nie szpecą. Proszę zobaczyć mural w Parku Czechowickim, nowe murale na Osiedlu Ronson czy też mural na Ośrodku Kultury Arsus. Doprawdy szpecą Dzielnicę????Proszę też obejrzeć mural Józefa Wilkonia. To jest sztuka:) Nie mogę dołączyć artykułu o muralu Wilkonia, ale proszę dać znać podeślę:) Mural Siedmiu Panien to historia tej Dzielnicy. Cenna i ciekawa, ale oczywiście wybór projektów zależy od głosów Mieszkańców. Projekt graficzny muralu jest częścią składową projektu, więc jeszcze go nie ma, choć rozmawiałam ze stypendystką Ministra Kultur i może zaprojektować taki mural. Ma dużo prac w całej Polsce, jednym z murali Jej autorstwa jest mural na zbiegu Płockiej i Kasprzaka sfinansowany przez Narodowe Centrum Kultury. Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za komentarz.
      Bożena Iwaniukowicz  25.06.2021 09:28 Autor projektu
  • Nic co szpeci przestrzeń publiczną, niszczy budynki, sztuką nie jest. To jest oszpecanie miasta. Tak uważam. Zdania nie zmieniam. Nie mylę graffiti z muralem. Dla mnie to sztuką nie jest. To jest trend brzydoty i ekshibicjonizmu. Artysta może malować u siebie i/lub wystawiać swoje dzieła w galerii. Kto chce ten przyjdzie. Ja nie muszę być narażana na oglądanie bohomazów na domach, bo jakiś artysta ma ochotę się "zaprezentować" - i ten jego "obraz", czy się komuś podoba czy nie, to w przestrzeni PUBLICZNEJ (!) - tkwi.
    To jest nie dość że przemoc, to niszczenie miasta, zabytków, burzenie estetyki. Dla mnie jest to straszne. Straszny nawyk - mazanie na ścianach. Jeśli ktoś chce - niech sobie we własnym domu ściany pomaluje. I niech na nie patrzy. Zaprasza tych, co chcą. A nie naraża wszystkich na wzdrygnięcia po tym co zrobił w miejscu publicznym. Przestrzeń publiczna jest publiczna i niech taką pozostanie. Nie może jej zagarniać - i to w taki ostentacyjny sposób. Ktoś, kto chce zaafiszować swój talent, bo myśli, że go ma. Są na to (prezentowanie własnych talentów) naprawdę inne sposoby. Mniej inwazyjne, mniej ostentacyjne. Mniej zabierające przestrzeń innym ludziom, którym podoba się coś innego i nigdy nie odważyliby się bazgrać po murach - bo może to np. komuś innemu przeszkadzać.
    Straciliśmy kompletnie wyczucie w dzisiejszych czasach. Dochodzimy do dna. I nazywamy to dno sztuką. Im większe dno - tym bardziej się pcha na afisz. Aby wszyscy go widzieli. Dlatego "piękną" mamy dziś Warszawę, całą w bazgrołach, łącznie z zabytkami oznaczonymi UNESCO. I ten co bazgrze (bo ma na to przyzwolenie społeczne już dzisiaj - bo to "modne", bo on "artystą jest" i nikt mu nie przeszkodzi) nie zastanawia się nawet nad tym, że niszczy dziedzictwo kulturowe, do którego mu daleko i o którym nawet nie wie, nie ma pojęcia co robi, nawet znaku nie rozpoznaje - może nawet nie wie co ten symbol na elewacji oznacza. Taki z niego "artysta"... "wyczulony na piękno i sztukę..". Płakać się chce idąc dziś Nowym Światem. Zniszczyli to miasto. Władze Warszawy powinny być wyniesione z Ratusza chociażby za brak interwencji i nagłaśniania tematu niszczenia miasta. To jest NISZCZENIE NASZEJ K U L T U R Y. Dnem! Nigdy nie przyłożę się do tego, aby trendy dna (a mazanie po elewacjach, po ścianach takim dnem wg mnie jest) - wspierać.
    Mieszkanka27754  03.07.2021 01:36
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany