Deptak francuski

563
Niewybrany w głosowaniu
Pomysł na rok 2017
Lokalizacja Praga-Południe
Saska Kępa
Autor pomysłu Mieszkaniec
Współautorzy Mieszkaniec
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
119 000 zł
Kategoria
  • przestrzeń publiczna
  • komunikacja/drogi
  • kultura
Poziom zgłaszanego projektu
lokalny
Serce Saskiej Kępy - ulica Francuska wolna od samochodów i przyjazna dla pieszych!
Projekt zakłada wyłączenie ulicy Francuskiej z ruchu drogowego w letnie weekendy oraz w dni świąteczne czyniąc ją tym samym przyjazną dla pieszych i spacerowiczów.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
lokalny
Dzielnica:
Praga-Południe
Obszar objęty pomysłem:
Saska Kępa
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
Saska Kępa, ulica Francuska
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
Saska Kępa, ulica Francuska (Rondo Waszyngtona - Plac Przymierza). Ulicą kursują trzy autobusy (117, 138, 146), których objazd mógłby zostać skierowany na ulicę Saską, bądź Wał Miedzeszyński (zgodnie z organizacją ruchu podczas imprez na Stadionie Narodowym). Strefa ulicy Francuskiej zamykana mogłaby być na podstawie projektu czasowej organizacji ruchu, zatwierdzonego przez Inżyniera Ruchu - analogicznie do sytuacji w momencie zamykania ulicy na czas wydarzeń na Stadionie.

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Serce Saskiej Kępy - ulica Francuska wolna od samochodów i przyjazna dla pieszych!
Projekt zakłada wyłączenie ulicy Francuskiej z ruchu drogowego w letnie weekendy oraz w dni świąteczne czyniąc ją tym samym przyjazną dla pieszych i spacerowiczów.
Opis projektu
Projekt polega na okresowym zamykaniu ulicy Francuskiej w letnie weekendy na odcinku Plac Przymierza - Rondo Waszyngtona. Po realizacji projektu w każdy ciepły weekend Francuska stanie się deptakiem - ruch samochodów będzie całkowicie wyłączony. Po drodze będą mogli się poruszać zarówno piesi, jak i rowerzyści, a liczne bary i restauracje będą mogły wystawić swe stoliki na większej przestrzeni, niż to jest obecnie.

Realizacja rozpoczęłaby się wraz z końcem czerwca i potrwałaby do początku września 2017, tym samym wynosząc 12 weekendów oraz dodatkowo jeden dzień świąteczny (poczynając od piątku wieczór od godziny 18, do niedzieli wieczór godziny 22 w każdy weekend).

Weekendy objęte projektem:
1. 23-25.06
2. 30.06-2.07
3. 7-9.07
4. 14-16.07
5. 21-23.07
6. 28-30.07
7. 4-6.08
8. 11-13.08
9. 15.08 (święto kościelne Wniebowzięcie NMP - dzień wolny od pracy) - ulica Francuska zamknięta w godzinach 8:00-22:00
10. 18-20.08
11. 25-27.08
12. 1-3.09
13. 8-10.09

Jeżeli pomysł ten cieszyć się będzie dużym zainteresowaniem, istnieje możliwość jego kontynuacji i poszerzenia jego zakresu w kolejnych latach.

W przypadku zamknięcia ulicy Francuskiej dla ruchu samochodowego w związku z wydarzeniami odbywającymi się na Stadionie Narodowym, kalendarz może ulec zmianie.
Uzasadnienie realizacji projektu
Ulica Francuska jest symbolicznym sercem Saskiej Kępy, a jednocześnie miejscem spacerowym oraz handlowym. Projekt niewątpliwie przyczyni się do rozszerzenia oferty głównej ulicy Saskiej Kępy. Jak wynika z relacji kupców na funkcjonującym na podobnych zasadach Nowym Świecie, zaobserwowali oni wzrost obrotów. Projekt ograniczy również nielegalne parkowanie na ulicy Francuskiej.

W ciepłe, letnie dni po Francuskiej spacerują setki ludzi, które tłoczą się na chodnikach. Przeniesienie części ruchu pieszego na ulicę usprawniłoby poruszanie się po dzielnicy. Takie rozwiązanie umożliwiłoby również rowerzystom - tak licznym w okresie letnim - swobodne i bezkolizyjne poruszanie się drogą.

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu
Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
1. Projekt organizacji ruchu - 2 000 zł
2. Koszty związane z wprowadzeniem zmian wykonywane każdorazowo przez ZDM (ustawienie znaków itp.) - (12 weekendów x 5000 zł, 1 dzień świąteczny x 2 000 zł) 62 000 zł
3. Koszty ZTM związane ze zmianą tras autobusów i zwiększenie wykonywanych wozokilometrów - 55 000 zł

Łącznie: 119 000 zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
119 000,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
NIE

Modyfikacje

14.01.2016 14:47
Autor projektu
05.03.2016 10:38
Autor projektu

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (10)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Wadą jest przede wszystkim cena. Jak pomyślę sobie ile by za tę kwotę można zrobić trwałych rzeczy na Saskiej Kępie (np. poprawa wyglądu kilku skwerów), to boli mnie, że miejski cennik dotyczący organizacji ruchu jest tak bezwzględny. Inna rzecz, że Nowy Świat i tak ma ograniczony ruch i nie ma takich powiązań z sąsiednimi ulicami. A w przypadku Francuskiej zamknięcie będzie miało wpływ też na ruch na Lipskiej, Berezyńskiej, Walecznych i Obrońców... Przede wszystkim jednak ta cena. Może ZDM mógłby to zrobić taniej skoro czynność miałaby być powtarzalna?
    Tadeusz Rudzki  02.03.2016 23:29
    • W tym przypadku wyliczenie cen opierało się na danych ZTM i ZDM. W każdym razie podaliśmy oczywiście kwoty zawyżone. Zastanawiamy się nad zmianą projektu z "co każdy weekend" na "co dwa weekendy". Zgodnie z Twoją sugestią przejrzymy tez kalendarz imprez na Stadionie Narodowym... To jeszcze przed nami :) Po za tym w życiu ważne są też rzeczy niematerialne
      Mieszkaniec841  03.03.2016 10:39 Autor projektu
  • A co z mieszkańcami? Jak dojadę do domu?
    Mieszkaniec4294  13.06.2016 16:31
    • Wytyczone zostaną specjalne objazdy dla samochodów. Zawsze można również skorzystać z okolicznej komunikacji miejskiej bądź rowerowej. Proszę pamiętać, że projekt zakłada wyłączenie ruchu samochodowego tylko w wakacyjne weekendy.
      Mieszkaniec1531  15.06.2016 11:10
  • Drodzy głosujący, miejcie litość dla mieszkańców Saskiej Kępy, a zwłaszcza mieszkańców obszaru ograniczonego ulicami Francuską, Zwycięzców i Wału Miedzeszyńskiego (do których się zaliczam), gdzie dojazd do posesji jest często możliwy jedynie (!!) od ul. Francuskiej (jak np. do miejsca w którym mieszkam). Każda impreza na Stadionie, wiążąca się z ograniczeniem ruchu w tym obszarze jest dużym utrudnieniem dla mieszkańców tej części, nie wyobrażam sobie żeby w każdy wakacyjny weekend fundowano nam utrudnienia dużo dalej idące.
    Jak to teraz wygląda w praktyce z perspektywy mieszkańca? Przy większości imprez Stadionowych ruch na Francuskiej jest ograniczany (ulica nie jest zamykana, mogą po niej przejechać posiadacze przepustek), można więc spokojnie dojechać do domu pod warunkiem, ze jedzie się własnym samochodem. Ale.. przepustki wjazdowe do strefy są wydawane na konkretny samochód. Osobiście miałam kłopot z powrotem do domu z dużą walizką podróżną, bo odwoziła mnie znajoma innym samochodem, w konsekwencji nie mogłam dostać się do własnego domu z ciężkimi bagażami. Poza tym w czasie imprez stadionowych nie dojedzie do mnie samochodem moja rodzina, mieszkająca poza Warszawą, ani żaden znajomy, ani nie przyjedzie po mnie chłopak zabrać mnie na randkę, nie odwiezie znajoma po długiej podróży. To są realne utrudnienia, które chociaż denerwujące, od czasu do czasu można tolerować. Natomiast nie wyobrażam sobie kompletnego zamknięcia i paraliżu tej części dzielnicy od piątku do niedzieli w każdy letni weekend w imię organizacji deptaku. Proszę też nie organizować życia innym ludziom sugerując korzystanie z komunikacji miejskiej bądź rowerowej. Kiedy zaczynam dyżur w szpitalu w piątek, na który jadę samochodem, to po 24 godzinach ciężkiej pracy nie mam ochoty w sobotę rano, nieprzytomna, z kilkoma torbami wracać... na rowerze. A kto potem pojedzie po mój samochód zostawiony pod pracą? Piszę to po to, żeby unaocznić, co taki pomysł ze sobą niesie dla osób mieszkających w okolicy. Nie można organizować sobie deptaku w sposób uniemożliwiający swobodne życie części mieszkańców dzielnicy. Nie można narzucać innym stylu życia i wsadzać ich na rower. Zwłaszcza, że chodniki po obu stronach Francuskiej już teraz spełniają rolę deptaków, są szerokie, ładne, z licznymi restauracjami i stolikami na zewnątrz, nikt się na nich nie tłoczy, miejsca jest wystarczająco dużo... dla wszystkich. Mieszkam przy ul Lipskiej i spaceruję Francuską codziennie, więc wiem jak to wygląda. Głosujmy na projekty, które nie utrudniają życia innym!
    Mieszkaniec5629  20.06.2016 18:29
    • Rozumiem, że ma Pani wątpliwości co do płynności komunikacyjnej na obszarze miejsca Pani zamieszkania, jednak myślę, że warto szukać rozwiązań, a nie problemów. Jestem pewien, że podany przez Panią przykład przepustek dla mieszkańców byłby jak najbardziej aktualny i możliwy do realizacji. Wierzę, że mogłaby Pani wyciągnąć również pozytywy Deptaku Francuskiego - jak cichsza i spokojna noc, wiele atrakcji, a także przede wszystkim promocję okolicznych obszarów i samej Francuskiej.

      Pozdrawiam. :)
      Mieszkaniec1531  29.06.2016 18:13
    • Całe szczęście, że projekt nie przeszedł. Zgadzam się z komentarzem CHIMTRV5 jak najbardziej! Nie rozumiem natomiast sugestii Pan Pawła. Blokuje mi się dojazd do własnego domu, i to ja jestem osobą szukającą problemów? Może zatarasuję Panu drzwi do mieszkania, i niech Pan sobie szuka rozwiązania sam, bo przecież co za problem! Dla mnie - żaden. Dla Pana pewnie jednak jakiś problem się pojawi. I czy Pan w ogóle wie, o czym pisze w kwestii przepustek? Jeśli Francuska byłaby zamknięta dla ruchu kołowego, to naprawdę Pan uważa, że pozwolą samochodom z przepustkami przejeżdzać przez tłum ludzi? I o jakiej cichszej i spokojniejszej nocy Pan mówi??? Ja naprawdę wolę nocny autobus co 30 minut niż 12 godzin wrzasków pijanych ludzi czy pijackich zwierzeń po oknami. Był Pan ostatnio na Krakowskim Przedmieściu w nocy? Pamiętam, jak tam jeszcze dało radę mieszkać, teraz, jak mają w weekendy właśnie taki "atrakcyjny" deptak, jedynym wyjściem jest się uśpić czymś w piątek wieczorem, i tak przetrwać do niedzieli! Byłoby lepiej, gdyby autorzy projektów mogli "projektować" tylko w zakresie ulicy, na której mieszkają. Tyle w temacie.
      Mieszkaniec4294  13.07.2016 10:23
    • Ale naprawdę, dlaczego nasza dyskusja musi schodzić na tak niski merytorycznie poziom? Proszę o niestosowanie argumentów ad personam.

      Mam nadzieję, że w przyszłości centra miast w ogóle będą wyłączone z ruchu samochodowego, a nie tylko pojedyncze ulice. A co do osób nietrzeźwych - czy uważa Pani, że to deptak ich przyciąga, a nie bary, czy kluby?
      Mieszkaniec1531  13.07.2016 11:17
  • Argument ad personam, bo projekt był ad personam. I do Pana pytania o osoby nietrzeźwe - tak, tak właśnie uważam. Tak pokazuje doświadczenie, przykładem Krakowskie Przedmieście. Deptak przyciąga kluby, a kluby nietrzeźwych.
    Mieszkaniec4294  14.07.2016 15:48
  • Zdecydowane nie. Proszę nie uszczęśliwiać na siłę mieszkańców forsując pomysł, który znakomicie utrudni im życie. Wystarczy stadion. To, że musimy go tolerować jest znaczącym, wymuszonym ukłonem w stronę mieszkańców reszty Warszawy i dopustem dla miejscowych.
    Zamiast, warto pomyśleć o stałym ograniczeniu możliwości parkowania w tej okolicy (parkomaty i/lub tylko dla mieszkańców z winietą na bocznych ulicach) i może o przenoszeniu ruchu autobusowego na Saską.
    Chodniki Francuskiej są wystarczająco szerokie, by spacerować po nich do woli. W niedziele i soboty, dla upłynnienia „deptania” i zwiększenia bezpieczeństwa pieszych można zakazać ruchu rowerowego (na wyobraźnię rowerzystów nie ma co liczyć). Do tego dodać weekendowy wjazd tylko dla mieszkańców. Tym sposobem wilk będzie syty i owca cała.
    Oczywiście po wprowadzeniu takich, czy innych zasad należy zagwarantować skuteczne ich egzekwowanie, co samo w sobie – sądząc z doświadczenia – przerośnie możliwości służb do tego powołanych.
    Mieszkaniec16023  24.03.2019 09:08
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany