Przestrzeń dla psów - czysta przestrzeń publiczna dla mieszkańców

538
Niewybrany w głosowaniu
Pomysł na rok 2017
Lokalizacja Śródmieście
Sawa
Autor pomysłu Mieszkaniec
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
156 700 zł
Kategoria
  • ochrona środowiska
  • przestrzeń publiczna
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
lokalny
Zorganizowanie na Muranowie PRZESTRZENI DLA PSÓW, miejsc do wyprowadzania i zabawy dla psów. Projekt ma na celu zapewnienie w mieście przestrzeni dla psów, gdzie mogłyby załatwić swoje potrzeby fizjologiczne i bawić się. Celem projektu jest także zmniejszenie zabrudzenia psimi odchodami okolicznej przestrzeni publicznej.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
lokalny
Dzielnica:
Śródmieście
Obszar objęty pomysłem:
Sawa
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
Muranów
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
Tereny będące w gestii: 1) Zarządu Terenów Publicznych: a) Skwer Więźniów Politycznych Stalinizmu (budowa przestrzeni dla psów zgodnie z posiadaną przez ZTP dokumentacją projektową o powierzchni ok. 1111m2- w załączeniu wizualizacja i plan zagospodarowania terenu), b) północna część Skweru Batalionu Harcerskiego AK „Wigry” (ustawienie 1 szt. psiej stacji wraz z dystrybutorem torebek na psie odchody), c) zieleniec u zbiegu ulic Dzielnej i Karmelickiej (ustawienie 1 szt. psiej stacji wraz z dystrybutorem torebek na psie odchody), 2) Zakładu Gospodarowania Nieruchomościami: a) teren przy ul. Nowolipki nr 9 (ustawienie 1 szt. psiej stacji wraz z dystrybutorem torebek na psie odchody), b) teren przy ul. Dubois nr 5 (ustawienie 1 szt. psiej stacji wraz z dystrybutorem torebek na psie odchody), c) teren przy ul. Lewartowskiego nr 2 (ustawienie 1 szt. psiej stacji wraz z dystrybutorem torebek na psie odchody), proponowane lokalizacje znajdują się w załączniku.
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Zorganizowanie na Muranowie PRZESTRZENI DLA PSÓW, miejsc do wyprowadzania i zabawy dla psów. Projekt ma na celu zapewnienie w mieście przestrzeni dla psów, gdzie mogłyby załatwić swoje potrzeby fizjologiczne i bawić się. Celem projektu jest także zmniejszenie zabrudzenia psimi odchodami okolicznej przestrzeni publicznej.
Opis projektu
Zorganizowanie na Muranowie PRZESTRZENI DLA PSÓW tj. miejsca do wyprowadzania i zabawy dla psów oraz doposażenie terenów w psie stacje wraz z dystrybutorami torebek na psie odchody. Projekt ma na celu zapewnienie w mieście przestrzeni dla psów, gdzie mogłyby załatwić swoje potrzeby fizjologiczne i bawić się oraz ułatwić dostęp do torebek na psie odchody. Celem jest także zmniejszenie zabrudzenia psimi odchodami okolicznej przestrzeni publicznej.
Projekt zakłada budowę przestrzeni dla psów o powierzchni ok. 1111m2 zgodnie z posiadaną przez ZTP dokumentacją projektową Teren będzie wystarczająco duży aby zapewnić psom miejsce do zabawy oraz przespacerowania się i wybrania dogodnego miejsca do załatwienia się.
Uzasadnienie realizacji projektu
Dużym i od lat nierozwiązanym problemem jest znaczna liczba psów należących do mieszkańców w Śródmieściu i ograniczone tereny, na których można je wyprowadzać. Niedobór takich miejsc powoduje, że mieszkańcy wyprowadzają psy gdzie popadnie a te pozostawiają swoje odchody na/przy chodnikach, budynkach, trawnikach czy placach zabaw dla dzieci.

Warunkiem ograniczenia tego problemu jest zapewnienie mieszkańcom odpowiedniej bliskości do lokalizacji, gdzie psy mogłyby chętnie załatwiać swoje potrzeby. Projekt ma być odpowiedzią na brak tej przestrzeni w Śródmieściu i ma na celu zapewnienie sieci takich punktów na Muranowie, gdzie psy będą mogły załatwiać potrzeby fizjologiczne i bawić się.

Charakterystyka

Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
ZTP:
1) zakup i montaż 2 szt. psich stacji wraz z dystrybutorem woreczków na psie odchody – 7 000zł brutto (2x3 500zł),
2) eksploatacja w 2017r. 2 szt. psich stacji wraz z uzupełnianiem worków na psie odchody
na terenie ZTP – 4 000zł brutto (2x2000),
3) budowa przestrzeni dla psów zgodnie z posiadaną przez ZTP dokumentacją projektową:
a) wyposażenie (kłoda drzewa, słupki do skakania, słupki do slalomu, przeszkody stacjonarne, słupek betonowy stożek) – 5 000zł brutto,
b) wykonanie renowacji terenu zieleni – 49 500zł brutto,
c) wykonanie nawierzchni mineralnej wraz z podbudową i palisady betonowej – 59 500zł brutto,
d) pielęgnacja zieleni w 2017r. 16 700zł brutto

ZGN:
1) zakup i montaż 3 szt. psich stacji wraz z dystrybutorem woreczków na psie odchody – 9 000zł brutto (3x3 000zł),
2) eksploatacja 3 szt. psich stacji wraz z uzupełnianiem worków na psie odchody na terenie ZGN –
6 000zł brutto (3x2000),

Całkowity koszt projektu: 156 700,00 zł. brutto w tym ZTP – 141 700,00zł; ZGN – 15 000,00zł.
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
156 700,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
TAK
Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach
Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach
1. roczna eksploatacja 2 szt. psich stacji wraz z uzupełnianiem worków na psie odchody na terenie ZTP –4 000 zł brutto,
2. roczna eksploatacja 3 szt. psich stacji wraz z uzupełnianiem worków na psie odchody na terenie ZGN –6 000 zł brutto,

Szacunkowy roczny koszt eksploatacji: 10 000,00 zł brutto
w tym ZTP – 4 000,00zł; ZGN – 6 000,00zł.
Szacunkowy roczny koszt eksploatacji:
10 000,00 zł

Modyfikacje

07.03.2016 14:20
Autor projektu
13.03.2016 22:13
Autor projektu
13.03.2016 22:14
Autor projektu
13.03.2016 22:17
Autor projektu
13.03.2016 22:22
Autor projektu
13.03.2016 22:25
Autor projektu
13.03.2016 22:29
Autor projektu
14.03.2016 13:04
Koordynator w Dzielnicy Śródmieście
11.05.2016 16:52
Koordynator w Dzielnicy Śródmieście
27.05.2016 14:34
Koordynator w Dzielnicy Śródmieście
09.06.2016 14:55
Koordynator w Dzielnicy Śródmieście

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (17)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Chociaż jestem pso-lubny, to pomysł takich toalet nie wydaje mi się najlepszym rozwiązaniem. Wszystkie które znałem, jak na przykład ta w parku na Okólniku się nie sprawdziły i zostały skasowane. Psy na zawołanie nie wlecą to takiej toalety, by tam się załatwić. Chemia wabiąca, o której też słyszałem jest podobno straszliwie nieprzyjemna dla człowieka.
    To niestety pies wybiera, gdzie się załatwi, a właściciel powinien bezwzględnie po pupilu posprzątać. By do tego zachęcić lepszym rozwiązanie wydaje się psi "skup kup". Maszyna jednorękiego bandyty, która po wrzuceniu psiej kupy pozwala wylosować nagrodę.
    Też nie jest to pomysł idealny, ale w moim odczuciu bardziej celny w rozwiązaniu problemu.
    Jest już zgłoszony taki projekt bodaj na Białołęce.
    Pozdrawiam.
    Robert G.
    Robert Goliński  14.01.2016 10:25
    • Witam,

      dziękuję za głos w dyskusji.

      Po pierwsze to prawda, że to pies decyduje gdzie się załatwia. Należy jednak pamiętać, że pies jest zwierzęciem rozumnym i naprawdę wiele rzeczy można go nauczyć, w tym także załatwiania się w odpowiednim miejscu. Kluczem do rozwiązania tego problemu są nie same psy ale w zasadzie ich właściciele.

      Po drugie obserwuję problem psich odchodów na Muranowie od dłuższego czasu i wielokrotnie rozmawiałem z tutejszymi właścicielami na temat przyczyn wyprowadzania psów "gdzie popadnie". Najczęściej padającą odpowiedzią był brak miejsc lub znaczne odległości do takich miejsc, gdzie można te psy wyprowadzać.

      Po trzecie problem są nie tylko psie kupy. Chodząc ulicą warto popatrzeć na ściany budynków, ławki, latarnie, ogrodzenia czy przydrożne kosze na śmieci. Nie wspomnę o zieleni wypalonej przez mocz.

      Pozdrawiam.
      Mieszkaniec  14.01.2016 14:07 Autor projektu
    • Proszę mnie źle nie zrozumieć, bo naprawdę, kibicuję każdej psiej inicjatywie i dokładnie rozumiem też, że psy to mądre stworzenia, ale niestety, powtarzając Mistrza "Mamę oszukasz, Tatę oszukasz, ale natury nie oszukasz". W psiej naturze jest by nie załatwiać się w domach, bo jeśli nie są zmuszone, nie zrobią tego tam gdzie śpią, nigdy, nigdy bez powodu. Natomiast przyzwyczajenie psa, nawet szczenięcia, by wytrzymało drogę do toalety i, za przeproszeniem, siknęło na wyznaczony słupek jest praktycznie niemożliwe. Psy, inaczej niż suki, znaczą teren, i można próbować kontrolować to, by nie sikały na ściany czy samochody, ale by sikały tylko w toalecie, to niemożliwe.
      Także z "sikaniem" bym nie przesadzał.
      Proszę wierzyć, sikanie nie jest jedynym i najpoważniejszym zagrożeniem dla miejskich trawników. Są jeszcze papierosy, butelki, puszki, samochody, remonty elewacji i wiele innych czynników niszczących trawniki skuteczniej niż psy.
      Zamiast takich toalet proponowałbym nawet nie duże wybiegi. Nawet 300 metrowe. Rozwiązało by to problem, który był tu wcześniej podniesiony, że nie ma gdzie z psem wyjść. Tam już pies znajdzie swoje miejsce na swoje potrzeby, a właścicielowi będzie wstyd wyjść nie sprzątając.
      Niestety, z przykrością, ale niezmiennie nie mogę się zgodzić, że takie rozwiązanie się sprawdzi. Wiem z doświadczenie, że nie.
      Czy są gdzieś w Warszawie takie psie toalety?
      Czy gdzieś w kraju są takie miejsca?
      Robert Goliński  14.01.2016 14:30
    • Dziękuję za Pana zainteresowanie problemami Muranowa. Niestety nie zgodzę się z Panem i naprawdę zupełnie nie rozumiem Pana krytyki. Mam wielu znajomych posiadających psy i żaden z nich nigdy nie miał z podrośniętym i nieco ukształtowanym już psem problemu z doprowadzeniem go do nieodległego miejsca, gdzie mógłby się załatwić. Obserwuję też ludzi z okolicy i nie widzę problemu w tym, aby nauczyć psa aby załatwiał się w wyznaczonym miejscu. Mój sąsiad dla przykładu wyprowadza psa pod blok jakieś 100m od mojego domu i jego pies codziennie załatwia się w tym samym miejscu na trawniku o powierzchni około 20 m2. Nie wiem skąd więc ta opinia, że nie można do tego przyzwyczaić psa.

      Proszę także zauważyć, że mój projekt nie przewiduje budowy toalety sensu stricte ale wyznaczenie całkiem sporego kawałka terenu (ok 20 m2), na którym psy będą mogły załatwiać swoje potrzeby. W takim miejscu pies może sobie nawet pospacerować, aby znaleźć dla siebie najbardziej dogodne miejsce. Niestety na wybiegi, o których Pan pisze nie ma tyle miejsca.

      Co do sikania to dla mnie jest to chyba większy problem niż z samymi kupami. Niestety na moim osiedlu są dwie-trzy osoby, które pomimo wszelkiej krytyki wyprowadzają psy przed klatkę schodową. Obsikany jest chodnik, ściany budynku czy płotek, który jest już częściowo przeżarty moczem. Odległe wybiegi, o których Pan pisze tego problemu nie rozwiążą. W mojej opinii pomóc może jedynie gęsta sieć bliskich mieszkańcom punktów do wyprowadzania psów.
      Mieszkaniec  14.01.2016 15:07 Autor projektu
    • jeśli rzeczywiście nie ma miejsca na wybieg to powinna powstać chociaż toaleta
      Mieszkaniec1545  14.01.2016 15:33
    • Doskonale wiem jak wyglądają problemy właściciela psa w Śródmieściu, lata spacerów na Górskiego ;) stąd też wiem doskonale, że miejsc dla psa jest tam bardzo mało.
      Bardzo się cieszę, że Pana/Pani znajomi i sąsiedzi wychowali odpowiednio swoje psy. Jednak moje skromne doświadczenie z psami podpowiada mi, że takie rozwiązania nie rozwiązują problemu. W większości przypadków są ignorowane przez psy (zawsze można zaciągnąć psa na siłę) zaniedbywane przez miasto i likwidowane po jakimś czasie, bo wokoło nadal są kupy ;). (Włocławek, Gdańsk) Ale to tylko moja wiedza o psach, a jak napisałem, ciągle wydaje mi się, że mam jej za mało.
      Krytykuję ten projekt, ale proszę mi wierzyć, bardzo niechętnie. Liczę, że się uda, i będzie funkcjonować.
      Pozdrawiam.
      Robert G.
      Robert Goliński  14.01.2016 15:41
    • Pomysł uważam za ciekawy i godny realizacji. Chociaż nie posiadam psa, problem dotyczy mnie osobiście. Mam małe dzieci i każda kupa na butach, kołach od roweru irytuje strasznie. Wyjście na spacer to jest jedno wielkie wydzieranie się "uważaj kupa", "nie wchodź tam, kupa", "nie podnoś tego, to nie patyk!"... Rozmawiałam ze znajomymi, którzy są właścicielami psów i oni uważają, że można nauczyć psa pewnych zachowań, w tym załatwianie się w określonym miejscu. Za smakołyk ;) Oczywiście, żeby wszystko fajnie funkcjonowało, wygląd takich toalet, chociażby podłoże, rośliny powinny być skonsultowane z właścicielami psów. Myślę, że utrzymanie też jest istotne, teoretycznie nie powinno być z tym problemu - firmy odpowiedzialne za porządek np. ZORA i tak sprzątają nieczystości z trawników, chodników.. Mimo, że ciężko przyzwyczaić ludzi do czegoś nowego, zwłaszcza tych co nie sprzątają po swoich pupilach to uważam, że warto.
      Mieszkaniec1836  15.01.2016 14:07
  • Popieram przedmówcę w 100%. Niestety to rozwiązanie jest niepraktyczne.
    Mieszkaniec584  14.01.2016 13:19
    • Dziękuję za tę opinię.

      Nie wiem na jakiej podstawie wysnuwają Państwo taki wniosek. Proszę zauważyć, że projekt jest oparty na praktycznych rozwiązaniach stosowanych w wielu miejscach świata, np. w Anglii, Irlandii, Niemczech, Francji, Belgii, Chinach, czy Tajlandii. Został więc w praktyce przetestowany i w wielu tych krajach problem psich odchodów jest znacznie mniejszy niż w u nas. Oczywiście do tego dochodzi także kwestia świadomości i zachowań właścicieli psów, które także wymagają poprawy a nic się z tym nie robi.

      Niezależnie od tego proszę także pamiętać, że podobnie jak z innymi problemami bywa, tak również i w tym przypadku, każdy wysiłek przybliżający nas do rozwiązania problemu jest lepszy od nic nierobienia. Niestety na Muranowie jest to istotny problem, wymagający podjęcia pilnych działań.
      Mieszkaniec  14.01.2016 14:28 Autor projektu
  • Rozumiem potrzebę takiego projektu i popieram go. Toalety dla psów to miejsca adresowane go ich właścicieli a nie naszych zwierzaków. Widzę w projekcie pomysł na toalety wzorowane na mini wybiegach, myślę że są bardziej naturalnym obiektem (rośliny, płot i piasek) w przestrzeni miasta niż koszmarne metalowe stojaki z kupami.
    Trzeba tworzyć miejsca swobodnego kosmetyki psów, a najlepiej łączyć je z ciągami komunikacyjnymi szczególnie chodnikami.
    Mieszkaniec1545  14.01.2016 15:31
    • Myślę, że o to chodzi w tym projekcie. Takie mini wybiegi, na większe nie pozwala przestrzeń w tej części Śródmieścia. Jest takie miejsce przy Pawiaku i SP nr 210 gdzie wchodząc na trawnik wchodzi się "na minę" , dzięki wybiegowi/toalecie miejsce to wyglądałoby bardziej cywilizacyjnie.
      Mieszkaniec1836  15.01.2016 14:16
  • Pomysł psich toalet jest naprawdę świetny! Pomoże rozwiązać istotny problem mieszkańców, właścicieli psów i wszystkich odwiedzających tę część Warszawy. Obecnie wielu właścicieli nie sprząta po swoich pupilach, czasami trudno ominąć psie odchody…
    Popieram!
    Mieszkaniec1546  14.01.2016 15:34
  • Właściciele psów doskonale wiedzą, że ich pupile nie robią kup w wyznaczonym miejscu przez człowieka i na komendę. Lepiej zainwestować w śmietniki z torebkami na psie odchody, nie są tak szpetne i nie wymagają takich nakładów na utrzymanie i są tańsze w realizacji. Dlatego nie widzę potrzeby marnowania dotacji na projekt, który się nie sprawdzi.
    Mieszkaniec2168  18.01.2016 11:01
  • chyba ci co popierają ten projekt nie mieli nigdy psa a przeszkadzają im (słusznie) psie "kupy". Realizacja tego projektu to jednak wyrzucenie pieniędzy, pies jest przyjacielem człowieka ale nie człowiekiem i załatwia swoje potrzeby w miejscach trudnych do przewidzenia a już na pewno nie zrozumie co to jest toaleta . Apeluję o rozsądek i nie wdrażanie tego projektu. Jestem za większą ilością koszy na psie odchody i wyposażenie ich w narzędzia do sprzątania - torebki , szufelki -- w tych , które są na Muranowie nigdy nie widziałem wyposażenia. Na to lepiej wydać zaplanowane pieniądze a nie na kosmiczny pomysł.
    Mieszkaniec2435  20.01.2016 22:01
  • Jeśli ktoś mieszka w domu z ogrodem to kupując szczeniaka wyprowadza go w określone miejsce w ogrodzie i tak długo drepcze w tym miejscu aż szczeniak się wysika czy odda stolec, nagradza psa. W ten sposób można nauczyć szczeniaka załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych w jednym miejscu ogrodu. W mieście wygląda to tak. Psiarz wstaje rano, ubiera psa a pies po całej nocy dopada pierwszego wolnego skwerka i oddaje stolec. Pan szczęśliwy że to już, gna do domu bo idzie do pracy. Nikt nie będzie szedł pół kilometra i mówił do swojego psa - Czesław zaciskaj zwieracze, toaleta już za 10 min. To jest nie do wykonania. Poprę przedmówcę. Zainwestować w biodegradowalne torebki i ich podajniki. Coraz więcej osób zbiera odchody, ale w zbierane w torebki śniadaniowe niestety niszczą środowisko.
    Mieszkaniec1598  23.01.2016 17:06
  • Fajny pomysł. Widziałem coś takiego w Paryżu i Dijon. Wiedzę jednak, że trzeba przekonać nieprzekonanych :)
    Mieszkaniec2821  16.02.2016 10:39
  • Jakiej wysokości ma być płot otaczający przestrzeń dla psów? Ten przy Ogrodzie Krasińskich jest chyba tylko dla jamników;) Mój pies już 3 razy przeskoczył ogrodzenie, w związku z tym tam nie chodzimy..
    Mieszkaniec6083  20.06.2016 15:56
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany