Zielona powierzchnia do parkowania przy ul. Krasińskiego

921
Niewybrany w głosowaniu
Pomysł na rok 2016
Lokalizacja Żoliborz
Autor pomysłu Mieszkaniec7072
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
168 000 zł
Kategoria
  • komunikacja/drogi
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
ogólnodzielnicowy
Wybudowanie 30 ogólnodostępnych, porośniętych trawą miejsc do parkowania przed pawilonami handlowymi, na północ od skrzyżowania ul. Krasińskiego z ul. Broniewskiego, w miejsce około jednej trzeciej powierzchni istniejącego rozległego trawnika, oraz urządzenie okolicznej zieleni (krzewy, nasadzenia kwiatów). Pokrycie utwardzoną, ale zieloną nawierzchnią (eko-krata, płyty ażurowe).

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
ogólnodzielnicowy
Dzielnica:
Żoliborz
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
Rejon ulic na północ od jezdni ul. Krasińskiego, pomiędzy skrzyżowaniem z ul. Broniewskiego a pawilonami handlowymi przy Krasińskiego 24.
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
Według wcześniejszych ustaleń Administracji Osiedla Żoliborz III wjazd na parking powinien być z istniejącego parkingu

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Wybudowanie 30 ogólnodostępnych, porośniętych trawą miejsc do parkowania przed pawilonami handlowymi, na północ od skrzyżowania ul. Krasińskiego z ul. Broniewskiego, w miejsce około jednej trzeciej powierzchni istniejącego rozległego trawnika, oraz urządzenie okolicznej zieleni (krzewy, nasadzenia kwiatów). Pokrycie utwardzoną, ale zieloną nawierzchnią (eko-krata, płyty ażurowe).
Opis projektu
Proponuję wybudowanie 30 dodatkowych ogólnodostępnych, pokrytych trawą miejsc do parkowania, urządzenie okolicznej zieleni i umieszczenie min. 2 koszy na śmieci.
Utworzenie 30 komfortowych miejsc parkingowych wymaga zajęcia około 750 m2 (licząc 25 m2 na jedno miejsce wraz z dojazdem). Oznacza to potrzebę zajęcia około jednej trzeciej powierzchni obecnego trawnika (ok. 2 tys. m2). W konfrontacji ze stanem obecnym nietrudno zauważyć, że nawet znacznie mniejsza powierzchnia zapewniałaby tę samą liczbę miejsc parkingowych – na istniejącym parkingu sąsiadującym z proponowaną inwestycją parkuje przeciętnie 20 samochodów na terenie ok. 15 m x 20 m, co daje 15 m2 na miejsce parkingowe wraz z dojazdem.
Szczegółowe rozplanowanie zielonej powierzchni do parkowania na dostępnej powierzchni pozostawiam specjalistom z zastrzeżeniem, że parking powinien być zlokalizowany pomiędzy istniejącymi parkingami lub zająć nie więcej niż połowę istniejącego trawnika na zachód od istniejących terenów gdzie parkują samochody. Teren przeznaczony pod parkowanie powinien pozostać terenem biologicznie czynnym, z nawierzchnią ażurową częściowo porośniętą trawą - jest to rozwiązanie tańsze niż nawierzchnia bitumiczna, praktykowane już przez ZDM w Warszawie, praktykowane z powodzeniem w Rzeszowie. Niezbędne jest zapewnienie, by miejsca postojowe miały podbudowę wodoprzepuszczalną, ułożoną eko-kratę wykonawca zasypał ziemią i obsiał odpowiednią mieszanką traw, a następnie zapewnić min. dwumiesięczny okres by trawa wyrosła i wzmocniła się zanim powierzchnia zacznie być użytkowana. Teren do parkowania powinien mieć dojście z chodników przynajmniej z trzech stron, kosze na śmieci przy wejściach oraz wjazd z istniejącego placu do parkowania. Urządzenie zieleni w sąsiedztwie parkingu oraz na przyległym trawniku powinno uwzględniać estetykę otaczających go osiedli, zapewniać pozostawienie pasów zieleni przynajmniej kilkumetrowej szerokości – z nasadzeniami roślin (krzewy, kwiaty).
Uzasadnienie realizacji projektu
Potrzeba miejsc parkingowych dla mieszkańców i lokali handlowo-usługowych w pobliskich pawilonach - samochody parkowane są w drogach dojazdowych i na chodnikach utrudniając ruch pieszy i uliczny, często tak ciasno, że wyjazd możliwy jest jedynie przez okoliczny trawnik. Istniejące miejsca parkingowe są blokowane przez pojazdy firm kurierskich, dostawców, klientów.
ZDM będzie remontować istniejący parking (w fatalnym stanie technicznym) - w efekcie wyznaczone zostaną normatywne miejsca parkingowe i zmieści się mniej samochodów niż obecnie.
Teren leży w pasie drogowym i nie może być wykorzystany na inne cele, a jeśli mają powstawać tam miejsca parkingowe, to powinny one być zielone i ogólnodostępne.

Charakterystyka

Kategoria tematyczna projektu
Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
Szacunkowy koszt projektu to 168 000 zł
Na koszt projektu składają się:
roboty ziemne 156m3 - 9 551,88
warstwa podbudowy z kruszyw łamanych 750m2 - 17 160,00
warstwa górna podbudowy z kruszyw naturalnych 290,10
utwardzenie nawierzchni parkingu plytami ażurowymi 65 910,00
chodniki z kostki brukowej 2 113,20
Obsadzenie kwietników krzewami 5szt /m 7 821,60
Obsadzenie kwietników bylinami 25szt/m2 9 246,00
ustawienie koszy na śmieci 3 000,00
opracowanie projektu 20 000,00
koszt opracowania projektu organizacji ruchu i jego wdrożenia 1492,59

razem netto 136585,37
168 000,00 brutto.

Szacunkowy koszt realizacji projektu:
168 000,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
TAK
Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach
W kolejnych latach utrzymanie projektu wymagać będzie ponoszenia kosztów: sprzątania i odśnieżania, bieżących remontów i konserwacji, bieżącego utrzymania zieleni (koszenie) i ewentualnie odtwarzania nasadzeń (ok. 4 000 zł rocznie).
Powierzchnia pokryta trawą wymaga pielęgnacji jak trawnik, nie może być np. posypywana mieszankami z solą w okresie zimowym.
Szacunkowy roczny koszt eksploatacji:
4 000,00 zł

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (11)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • W efekcie kilku życzliwych rozmów podczas spotkania dyskusyjnego dla mieszkańców wprowadziłam drobne zmiany w projekcie - większy nacisk na zieloną powierzchnię do parkowania i bardziej precyzyjne wytyczne. Oraz zmniejszyłam koszt licząc na większe szanse na realizację.
    Mieszkaniec12907  18.03.2015 12:06
  • Jako mieszkaniec Sadów Żoliborskich, stanowczo protestuję przeciwko temu projektowi. Skandalem jest już sama jego nazwa ze słowem „zielona”, w treści również użyto wielu fałszujących rzeczywistość określeń. Roi się tam od słów „ażurowa”, „komfortowe”, „zieleń” i „zielone” (użyte łącznie 13 razy), „biologicznie czynne” itp. Tymczasem chodzi o zwyczajne urządzenie kolejnego parkingu na miejscu trawnika – żadne piękne określenia tego nie zmienią. Ponurym żartem jest też stwierdzenie, że projekt należy do kategorii „zieleni miejskiej” oraz ma służyć „seniorom i rodzinom z dziećmi”. Ciekawe, czy seniorzy ucieszą się z parkingu pod oknem? A rodzice z dziećmi chcą zamienić Sady Żoliborskie na parkingi żoliborskie? Nasze osiedle jest świetnie skomunikowane z centrum miasta komunikacją publiczną: ul. Broniewskiego co 1-2 minuty jedzie tramwaj, obok kolejne tramwaje na ul. Popiełuszki, są dwa autobusy do metra, do którego można też dojść pieszo w 10 minut. Posiadanie tu samochodu jest naprawdę zbędne, a jeśli ktoś chce, niech nie degeneruje w tym celu przestrzeni wspólnej – i naprawdę biologicznie czynnej – z której korzystają wszyscy mieszkańcy. Owszem, ten trawnik można uporządkować, ale przez nasadzenie zieleni, a nie robienie na nim parkingu. A od władz miasta, przed poddaniem tego projektu pod głosowanie, oczekuję oczyszczenia go z fałszujących rzeczywistość i wprowadzających w błąd określeń.
    Mieszkaniec12472  19.03.2015 23:52
  • Warto zauważyć, że elementem manipulacji słownej w tym projekcie jest już pseudonim autora – przecież „Ola proponuje ażurową zieleń dla seniorów” brzmi tak słodziutko, o wiele lepiej niż „ktoś, komu nie chce się ruszyć do tramwaju, chce mi zrobić parking pod oknem”. A tak właśnie wygląda rzeczywista intencja…
    Mieszkaniec12472  21.03.2015 23:29
  • Ekokratki nadają się na parkingi użytkowane okazjonalnie, kilkanaście razy do roku, a nie na miejsca stałego parkowania. Jeśli samochody parkują na danym miejscu często, zasłaniają słońce, zimą nanoszą breję solną itp., to efektem jest obskurne klepisko, a nie zielony parking.

    Przykład:
    https://goo.gl/maps/Ri2Y4
    Mieszkaniec476  22.03.2015 07:29
    • hmmm, słyszałam o kilku pozytywnych doświadczeniach z kratką, ale specjalistą nie jestem... Więc uważasz że lepsza jest nawierzchnia z kostki? Na pewno mniej kłopotliwa, ale też droższa.
      Mieszkaniec12907  25.03.2015 11:42
    • A jakiś przykład konkretnej lokalizacji, gdzie to się sprawdziło? Ja wyżej podrzuciłem linka sprzed CH Marki, widziałem też analogiczne kratki na stacji paliw w widełkach między Lesznem a al. Solidarności i na Saskiej Kępie. Wszędzie wyglądało to dość obskurnie, zupełnie inaczej niż w folderach reklamowych.
      Mieszkaniec476  28.03.2015 10:57
  • Kuba_1979 - ja też tu mieszkam i mam okna... Jak wielu mieszkańców uważam że potrzebna jest dodatkowa przestrzeń do zaparkowania.
    I nikt tu nie próbuje udawać że to nie będzie parking... ani że nie ubędzie z tego powodu kawałka trawnika.
    Nie miałam zamiaru nic udawać - chodzi o to żeby jakoś te sprawy wyważyć!
    Dziękuję za argumenty, choć m.in. tych odnoszących się do mojego 'słodkiego imienia' pozwolę sobie nie komentować! Natomiast wypraszam sobie sugestie, że nie chce mi się ruszyć do tramwaju ;0)
    Mieszkaniec12907  25.03.2015 11:39
    • A ja, jak wielu mieszkańców, uważam, że potrzebujemy trawników i zieleńców, a nie kolejnych parkingów.
      W Warszawie jest dwa razy więcej samochodów na 1000 mieszkańców niż w Berlinie; tyle w kwestii wyważenia. Jeżeli będziemy kupować kolejne samochody i budować dla nich kolejne parkingi, to jest droga donikąd. Każdy chce mieszkać w zieleni, ale z drugiej strony przecież musi gdzieś zaparkować swoje dwa samochody.
      Na Zachodzie w miastach nie buduje się nowych miejsc parkingowych, tylko systematycznie zmniejsza ich liczbę. To powinien być dla nas punkt odniesienia. Na dobry początek proponuję nie likwidować, ale i nie budować. Naprawdę szkoda tego trawnika, ładny jest.

      P.S. Dobrze, że nie mówimy już o "zielonej powierzchni", tylko o zwykłym parkingu (z kostki). Ale dalszy ciąg manipulacji słownych - "kawałek trawnika" brzmi deprecjonująco, że niby to mało. W rzeczywistości to będzie pewnie ok. 1/3 tego zielonego terenu.
      Mieszkaniec12472  05.05.2015 00:09
    • O ile wiem, dostępność miejsc do parkowania rzadko bywa argumentem za kupnem samochodu! A ci co 'parkują swoje dwa samochody' raczej nie mieszkają na Sadach... natomiast na pewno przyjeżdżają do pawilonów :)
      O tym ile mamy samochodów na mieszkańca decydują bardziej ilości miejsc garażowych, których kupujący nowe mieszkanie oczekuje od dewelopera oraz polityka miejska w zakresie transportu publicznego.
      W przypadku tego projektu kluczowe pytanie dotyczy nie globalnych statystyk, tylko lokalnej strategii: przy Krasińskiego między ulicami Sady Żoliborskie a Broniewskiego mamy przestrzeń w pasie drogowym, która obecnie jest w większości trawnikiem, część jest przeznaczona na ciągi piesze, a mniej niż 10% jest przestrzenią do parkowania
      (patrz zdjęcia satelitarne z gogle maps https://www.google.pl/maps/place/Zygmunta+Krasi%C5%84skiego,+Warszawa/@52.265449,20.9732325,217m/data=!3m1!1e3!4m2!3m1!1s0x471ecb932f121577:0x65bd9fee14c23369).
      Osobiście uważam, że nawet jeśli 20% byłoby przeznaczone na miejsca postojowe, byłoby to korzystne dla mieszkańców rozwiązanie.
      Wnioskuję o utworzenie miejsc do parkowania z powierzchnią ażurową, częściowo porośniętą trawą, a nie z kostki.
      Mieszkaniec12907  15.06.2015 12:39
  • Moim zdaniem dyskutowanie czy to słuszne czy nie słuszne, że tyle jest samochodów, jest pozbawione sensu. Samochodów, czy to się komuś podoba czy nie, jest coraz więcej i problem parkowania musi być rozwiązany. Nawiasem mówiąc wiele osób pracuje używając samochodu a nie tylko trzyma go żeby pojechać na zakupy więc nie mają wielkiego wyjścia. Tak czy inaczej jeżeli miejsc nie będzie to samochodów nie ubędzie z pewnością. Nie wiem skąd pomysł, że uda się powstrzymać ludzi od używania samochodów "siłowo" czyli nie budując parkingów. One będą, tylko zaczną się tworzyć "na dziko" jak to z resztą już ma miejsce. Lepiej zatem dla wszystkich jak powstaną nowe parkingi w miejscach optymalnych. Najlepszym rozwiązaniem było by zbudowanie dużego parkingu podziemnego jak to się dzieje w dużych miastach na świecie. Obawiam się jednak, że cały ten budżet partycypacyjny by tego nie udźwignął. Może to jest temat do dyskusji w przyszłości. Tym czasem trzeba rozwiązać jak najszybciej problem parkowania i to nie tylko w interesie posiadaczy 4 kółek ale wszystkich.
    Mieszkaniec12662  16.06.2015 13:00
    • 1. Owszem, samochody są, ale nikt nie powiedział że musi ich być coraz więcej. W miastach na Zachodzie jest ich coraz mniej, a coraz więcej np. w Pekinie lub Bombaju. Pytanie, w którym kierunku chcemy zmierzać.
      2. Tak, niektórzy potrzebują samochodu do pracy. Ale jaki to jest procent? Gdyby tylko ci jeździli samochodem po mieście, mielibyśmy puste ulice.
      3. Do Oli: samochodem do pawilonów? To śmieszne - gdzie, do baru mlecznego? To nie wielki supermarket tylko lokalny pawilon dla mieszkańców, można tam dojść pieszo.
      4. "Nie wiem skąd pomysł, że uda się powstrzymać ludzi od używania samochodów nie budując parkingów". Ano drogi Kolego z wielu zachodnich miast (np. Kopenhagi), które co roku właśnie w tym celu likwidują po kilka procent miejsc parkingowych. Mieszka się tam dosyć przyjemnie, jakość życia jest o wiele wyższa niż w Warszawie, co pokazują wszystkie badania. M.in. dlatego, że stawiają na transport zbiorowy i rowery, przez co jest spokojniej, bezpieczniej, czyściej.
      Mieszkaniec12472  25.06.2015 00:53
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany