Szlak spacerowy na Mokotowie bez spalin - MECH ZJADAJĄCY SMOG

66
Oceniony negatywnie
Pomysł na rok 2018
Lokalizacja Mokotów
rejon 2
Autor pomysłu Sylwia Jedyńska
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
156 000 zł
Kategoria
  • komunikacja/drogi
  • przestrzeń publiczna
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
lokalny
Spacerujmy i oddychajmy czystszym powietrzem na Górnym Mokotowie!
W rejonie istnieją ciekawe i potrzebne miejsca, do których mieszkańcy docierają lub chcieliby dotrzeć pieszo. W godzinach popołudniowych wiele ulic jest zakorkowanych, przez co spacer wśród spalin staje się uciążliwy i niebezpieczny dla zdrowia.
Projekt zakłada instalacje ściany z mchem pochłaniającym spaliny.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
lokalny
Dzielnica:
Mokotów
Obszar objęty pomysłem:
rejon 2
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
ul. Bałuckiego (odcinek od Ursynowskiej do Olkuskiej)
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Spacerujmy i oddychajmy czystszym powietrzem na Górnym Mokotowie!
W rejonie istnieją ciekawe i potrzebne miejsca, do których mieszkańcy docierają lub chcieliby dotrzeć pieszo. W godzinach popołudniowych wiele ulic jest zakorkowanych, przez co spacer wśród spalin staje się uciążliwy i niebezpieczny dla zdrowia.
Projekt zakłada instalacje ściany z mchem pochłaniającym spaliny.
Opis projektu
Na Górnym Mokotowie istnieje mnóstwo ciekawych i potrzebnych miejsc, do których okoliczni mieszkańcy docierają lub mogliby dotrzeć pieszo tj. Ogród Jordanowski, Park Dreszera, Park Morskie Oko, Biblioteka Multimedialna na Tynieckiej, Warszawianka, bazar na Olkuskiej czy Racławickiej, liczne restauracje, bary, kawiarnie, lodziarnie, przedszkola i szkoły, przychodnie czy MOPS oraz wiele innych.

W godzinach popołudniowych wiele ulic tj. Krasickiego, Kazimierzowska, Ursynowska, Bałuckiego, Olkuska, Racławicka, Odyńca, Puławska, Al. Niepodległości jest zakorkowanych, przez co spacer czy jazda rowerem w hałasie i wśród spalin stają się uciążliwe i niebezpieczne dla zdrowia.

Projekt przewiduje poprawę komfortu i bezpieczeństwa dla pieszych i rowerzystów na ul. Bałuckiego (na odcinku od Olkuskiej do Ursynowskiej) poprzez:
- instalacje mebla miejskiego, na którym rośnie specjalna odmiana mchu pochłaniająca spaliny. Jedna instalacja neutralizuje tyle samo spalin co 275 drzew. Cała konstrukcja wyposażona jest w czujniki kontrolujące rozrost kolonii mchu, system nawadniania i panele słoneczne. Instalacja dodatkowo posiada ławkę, na której można przysiąść i odpocząć w czystszym powietrzu.
- odwrócenie kierunku jazdy aby zlikwidować uciążliwe korki
- nasadzenia drzew i krzewów, które poprawią estetykę i dodatkowo zmniejszą poziom zanieczyszczenia powietrza
- wyznaczenie przejść dla pieszych na skrzyżowaniu Bałuckiego i Ursynowskiej oraz Olkuskiej i Bałuckiego
Uzasadnienie realizacji projektu
Okoliczni mieszkańcy, często rodziny z dziećmi, starsi zmuszeni są poruszać się pieszo wzdłuż stojących w korku samochodów będąc narażonym na niebezpieczeństwo utraty zdrowia.

Charakterystyka

Potencjalni odbiorcy projektu

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
Koszt budowy instalacji z mchu 110 000
Plan zagospodarowania przestrzeni 10 000
Nasadzenia drzew i krzewów 3 500
Zmiana organizacji ruchu 25 000
Wyznaczenie przejść dla pieszych 7 500
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
156 000,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
TAK
Rodzaj oraz szacunkowa wartość kosztów eksploatacji efektu realizacji projektu w kolejnych latach
Utrzymanie i pielęgnacja mchu 12 000
Szacunkowy roczny koszt eksploatacji:
12 000,00 zł

Dokumenty

Modyfikacje

23.01.2017 13:51
Autor projektu
25.04.2017 13:08
Wydział Ochrony Środowiska dla Dzielnicy Mokotów

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (18)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Bardzo trafiony projekt. Urocza ulica Bałuckiego jest rozjeżdżana popołudniami przez samochody.

    Moim zdaniem na tym odcinku powinien być
    1/ zakaz wjazdu z wyłączeniem mieszkańców lub
    2/ ciąg pieszo-jezdny zakończony od strony ul. Ursynowskiej słupkami, z możliwością wjazdu od strony Racławickiej.

    Zrezygnowałabym natomiast z zieleni miejskiej, nie ma tam na nią już miejsca.

    Popieram projekt, będę głosować i zachęcać innych do głosowania!
    Mieszkaniec8794  16.01.2017 21:32
    • Dzieki za poparcie:) w zeszlym roku skladalam projekt podworca na Baluckiego, ktory zawiera czesc postulatow z pkt 1 i 2 ale niestety nie zdobyl wystarczajacej liczby glosow.

      pozdrawiam
      Sylwia Jedyńska  27.01.2017 17:59 Autor projektu
    • Czy moglaby Pani wyslac mi maila z formularza? zaginal mi gdzies na skrzynce Pani poprzedni. Dziekuje
      Sylwia Jedyńska  27.01.2017 18:08 Autor projektu
  • Mam dwa pytania odnośnie mchu (nigdzie nie mogę znaleźć informacji, u producenta na stronie również):
    1. Jaką ilość powietrza (w m3/h) oczyszcza ten mech?
    2 Czy usuwa z powietrza również pyły PM2.5? Jaką ilość [w mg/m3]?
    Mieszkaniec10087  25.01.2017 20:27
    • Wyslalam zapytanie do producenta, czekam na info. Dam znac.
      Tymczasem polecam wywiad z Malgorzata Olesiewicz z Green City Solutions

      http://www.dziennikpolski24.pl/region/a/mech-pozerajacy-smog-na-razie-nie-dla-krakowa,11533008/
      pozdrawiam
      Sylwia Jedyńska  26.01.2017 16:17 Autor projektu
    • Ad 1) ilosc oczyszczonego powietrza zalezy od wielu czynnikow tj wiejacy wiatr czy uklad urbanistyczny ulicy. Kazda zamontowana instalacja, 3 sa w Paryzu, 1 w Oslo, 1 w Hong Kongu maja rozne wydajnosci. To jest roslina a nie wieza antysmogowa, ktora jest maszyna o stalych parametrach.
      Producent zapewnia zmniejszenie zanieczyszczenia powietrza w promieniu ok 50m o max. 30%

      ad 2) mech zjada PM 10, PM 2,5 oraz PM 0,1 (ktory nie jest mierzony przez stacje pomiarowe). Im mniejsza czasteczka tym latwiej ja 'strawic' przez mech :) Ilosc znow zalezy od waruknow. Im nawiewa wiecej zanieczyszczen na mcholawke tym wieksza efektywnosc.
      Sylwia Jedyńska  27.01.2017 14:03 Autor projektu
  • Pomysł bardzo fajny, ale ja jako ogrodnik i przyrodnik jestem sceptyczny rozwiązaniem typu mech w walce z smogiem. Dużo czytam i jak do tej pory nie czytałem żadnej publikacji naukowej o efektywności mchu. To po pierwsze, a po drugie tego typu instalacje poza tym, że są dość kosztowne (ale od tego jest np. budżet partycypacyjny), ale mniemam, że podobnie jak to ma miejsce w przypadku zielonych ścian czy dachów może być dość kosztowne również w utrzymaniu i pracochłonne zarazem.
    Mieszkaniec10470  21.02.2017 19:09
  • Nie zgodzę się, pracowałem w branży szkółkarskiej i koszt drzew może być różny, głównie to wynika z rodzaju taksonu, wielkości i miejsca zakupu. Tutaj jak mniemam Pani podała cenę tzw. drzew alejowych (wysokość ok.2-4m), gdzie cena za sztukę waha się od ok.500 do 2-3 tyś. zł za sztukę. Jeśli rozważamy takie drzewa w nasadzeniu to już na starcie one są drzewami, które w krótkim czasie gdy są odpowiednio dobrane do warunków w kilka lat potrafią zwiększyć swoją objętość o połowę lub więcej. Więc w takim wypadku nie mówiłbym, że będą długo rosły bo one są już w jakimś stopniu duże. Mnie jako szkółkarza z wykształcenia nie da się przekonać do innych zielonych rozwiązań aniżeli drzewa i krzewa. Ale to jest moja subiektywna ocena. Poza tym drzewa i krzewy posadzone i dobrane rozsądnie generują dość niewielkie koszty obsługi, a oczyszczają powietrze dużo efektywniej w skali. I tak jestem ciekaw tego mchu jak wygląda i jak będzie działał, więc i tak zagłosuje na ten pomysł:)
    Pozdrawiam serdecznie.
    Mieszkaniec10470  23.02.2017 10:12
    • Dziekuje za wsparcie:)
      j
      Z tego co czytalam, pierwsza instalacja ma powstac w Krakowie.

      Ad kosztow) to sa kalkulacje m.st. Warszawy. Drzewo o sr 14-16 cm, czyli skromnych rozmiarow, kosztuje 1200 wraz z 3 letnia obsluga.

      https://twojbudzet.um.warszawa.pl/ile_kosztuje_miasto

      Ad drzewa) ja nigdy nie bylam zwolennikiem likwidacji/zamiany drzew na 'mcholawki', co wyrazalam w postach powyzej. Jednak oczyszczanie powietrza dzieki drzewom mozliwe jest tylko w okresie wegetacji a najwiekszy smog obserwujemy w okresie grzewczym (zima). Mech dziala takze zima co jest niewatpliwa zaleta tego rozwiazania jako dopelnienie drzew.
      pozdrawiam
      Sylwia Jedyńska  23.02.2017 12:54 Autor projektu
  • A czy producent coś o oczyszczaniu w okresie zimowym mówi?
    Oczywiście, że nawet nie miałem zamiaru tak myśleć żeby zamieniać mchy na drzewa czy Vive versa, im więcej instalacji żywych czy mechanicznych oczyszczających powietrze w naszym mieście tym lepiej.Natomast teoretycznie rozwiązaniem dającym natychmiastowy efekt byłoby podłączanie coraz większej liczby domów do ciepłowniczej sieci miejskiej.Nie wiem czy miasto w tym kierunku działa...Zdaje sobie sprawę że to proces powolny i długi zarazem.
    Mieszkaniec10470  23.02.2017 13:03
    • W okresie zimowym instalacja nadal oczyszcza powietrze. Jezeli temperatura utrzymuje sie powyzej 4 stopni mech z 'towarzyszacymi' roslinami akumuluja zanieczyszczenia, przetwarzaja je na biomase, ktora nastepnie odzywia sie mech. Jezeli temperatura spadnie ponizej 4C (nawet przy mrozie) rosliny 'towarzyszace' akumuluja zanieczyszczenia a przy temp. >4C przetwarzaja je na biomase, ktora jest pochlaniana przez mech.

      W przypadku przylaczania do sieci cieplowniczej, miasto udziela dotacji na ten cel, ale w calej Warszawie zlozono do tej pory ok. 40 wnioskow:(
      Sylwia Jedyńska  25.02.2017 13:19 Autor projektu
  • Jedynym problemem tego mchu jest jego wydajność w "oczyszczaniu" powietrza. Niestety taka ściana nie jest w stanie pochłonąć nawet zanieczyszczeń z jednego komina... Stąd też traktujmy to jako projekt upiększający przestrzeń miejską a nie jako narzędzie do walki z zanieczyszczeniami.

    Mieszkaniec10087  25.02.2017 13:48
    • Lepsze pochloniecie zanieczyszczen, nawet niewielkie, niz nic. Patrzac na wycinke drzew dzieki lexSzyszko, zapal wladz centralnych do walki ze smogiem, ilosc wnioskow o wymiane piecow/przylaczenie do sieci C.O. to mchochawka jest w super rozwiazaniem
      Sylwia Jedyńska  25.02.2017 13:56 Autor projektu
    • I kto kryje sie za 'my', warszawskismogu?:)
      Sylwia Jedyńska  25.02.2017 13:59 Autor projektu
    • Z takiego punktu widzenia nie pozostaje mi nic innego tylko przyznać rację:)
      Mieszkaniec10087  25.02.2017 13:59
    • Teoretyk a przede wszystkim praktyk mający na co dzień do czynienia ze smogiem również w postaci dymu z komina. I jako, że mi osobiście najbardziej zależy na pokonywaniu smoga ze smutkiem stwierdzam, że takie wynalazki NIESTETY nie poprawią powietrza w żadnym stopniu. To tak jakby wstawić kwiatek do domu i oczekiwać, że poprawi jakość powietrza niczym oczyszczacz.
      Mieszkaniec10087  25.02.2017 14:07
    • Zgadzam się z przedmówcą, ten projekt to tylko dekoracja, a nie sposób rozwiązania problemu ze smogiem. Jak dla mnie zbyt droga dekoracja. To może przejść na zachodzie, gdzie można sobie pozwolić na drogie dekoracje...
      Mieszkaniec10478  25.02.2017 16:56
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany