Łączymy parki na Mokotowie

1430
Oceniony negatywnie
Pomysł na rok 2018
Lokalizacja Mokotów
rejon 6
Autor pomysłu Robert Buciak
Koszt pomysłu
Koszt pomysłu
74 250 zł
Kategoria
  • komunikacja/drogi
  • przestrzeń publiczna
  • zieleń miejska
Poziom zgłaszanego projektu
lokalny
Park Dreszera i Ogród Jordanowski są blisko siebie. Wielu pieszych, szczególnie rodzice z dziećmi i osoby starsze, potrzebuje bezpiecznie i przyjemnie przejść między tymi terenami zieleni. Niestety dzieli je ulica Krasickiego. Projekt polega na "połączeniu" parków poprzez zmianę wyglądu dzielącego je odcinak ulicy Krasickiego.

Lokalizacja

Poziom zgłaszanego projektu:
lokalny
Dzielnica:
Mokotów
Obszar objęty pomysłem:
rejon 6
Lokalizacja projektu - ulica i nr / rejon ulic w Warszawie:
ul. Krasickiego, odcinek między Parkiem Dreszera i Ogrodem Jordanowskim
Inne istotne informacje dotyczące lokalizacji:
ul. Kazimierzowska, odcinek między Parkiem Dreszera i Ogrodem Jordanowskim
Lokalizacja na mapie:

Dane projektu

Skrócony opis projektu
Park Dreszera i Ogród Jordanowski są blisko siebie. Wielu pieszych, szczególnie rodzice z dziećmi i osoby starsze, potrzebuje bezpiecznie i przyjemnie przejść między tymi terenami zieleni. Niestety dzieli je ulica Krasickiego. Projekt polega na "połączeniu" parków poprzez zmianę wyglądu dzielącego je odcinak ulicy Krasickiego.
Opis projektu
Park Dreszera i Ogród Jordanowski to dwa tereny zieleni położone blisko siebie. Wielu mieszkańców Mokotowa, którzy wychodzą na spacery, chciałoby wygodnie przejść z parku do ogrodu. Szczególnie tego wsparcia potrzebują rodzice z dziećmi i osoby starsze. Niestety oba tereny zieleni dzieli obecnie ulica Krasickiego. Wygląd tego miejsca jest obecnie odpychający. Dominują połamane chodniki i wysokie zimne ogrodzenia.

Projekt polega na "połączeniu" parków poprzez:
1. powiększenie trawników,
2. posadzenie 5 drzew i krzewów,
3. dostawienie 5 ławek i koszy na śmieci,
4. zwężenie zbyt szerokiej jezdni,
5. zmiany organizacji ruchu.

Ulica Krasickiego jest lokalną ulicą Mokotowa, którą niezgodnie z jej funkcją w sieci drogowej, odbywa się ruch tranzytowy na Służewiec. Projekt przewiduje, że odcinek ulicy Krasickiego między Parkiem Dreszera i Ogrodem Jordanowskim zostanie zwężony do 4,5 metra. Zostanie on oznaczony jako strefa zamieszkania i będzie tam dopuszczony wyłącznie ruch rowerowy i pojazdów uprzywilejowanych. Na wjazdach z obu stron zostaną postawione uchylne słupki, które uniemożliwią tranzytowy ruch pojazdów indywidualnych.

Inspiracją do napisania projektu była czasowa organizacja ruchu, która trwała przez całe wakacje 2016 roku. Wtedy ten odcinek ulicy był zamknięty dla ruchu samochodowego przez remont. W efekcie nie było żadnych korków na ciągu ulic Kazimierzowskiej i Krasickiego od Rakowieckiej do Woronicza! Przez to było mniej hałasu, mniej spalin i znacznie bardziej bezpiecznie. Tam możemy mieć już na stałe, jeśli połączymy ze sobą dwa parki.

Drugą inspiracją była wizyta w Oslo, gdzie wyłączono z ruchu kilka takich przejazdów w samym centrum miasta, przez co jest znacznie ciszej i bezpieczniej dla pieszych. Zdjęcie z Oslo w załączniku.

Poza tym w załączeniu znajdują się zdjęcia obecnego wyglądu odcinka ul. Krasickiego, który proponuję zmienić.
Uzasadnienie realizacji projektu
Ulice wokół Parku Dreszera i Ogrodu Jordanowskiego służą obecnie głównie tranzytowemu ruchowi samochodów, które jadą na Służewiec albo do centrum i zostawiają na Wierzbnie i Starym Mokotowie tylko smog i hałas. Najwyższy czas, aby ta okolica służyła przede wszystkim mieszkańcom. Dlatego warto zamienić newralgiczny odcinek ulicy na park.

Charakterystyka

Kosztorys

Kosztorys realizacji projektu
4. Zwężenie jezdni - 80 m długości * 4,5 m szerokości * 100 zł = 36000 zł
1. powiększenie trawników - 80 m * 4,5 m * 30 zł = 10800 zł
2. posadzenie 5 drzew i 10 m2 krzewów - 5 szt * 850 zł + 10 * 50 zł = 4750 zł
3. 5 ławek i 5 koszy - 5 * 990 zł + 5 * 550 zł = 4950 zł + 2750 zł = 7700 zł
5. znaki drogowe 1000 zł, 2 słupki uchylne 4000 zł
6. projekt budowlany i organizacji ruchu 10000 zł
Szacunkowy koszt realizacji projektu:
74 250,00 zł
Czy projekt generuje koszty utrzymania w kolejnych latach?
NIE

Modyfikacje

23.01.2017 21:23
Autor projektu

Co sądzisz o tym pomyśle?

Dodaj komentarz
Komentarze (15)
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany
  • Nie uwzględnił Pan kosztów "otwarcia" ogrodu Jordanowskiego. W chwili obecnej przedłużenie głównej alei Parku Dreszera trafia na techniczne zaplecze ogrodu jordanowskiego, o ile wiem nie jest możliwe przejście w osi w kierunku zachodnim.
    Jan_Wisniewski  23.01.2017 20:03
    • Dziękuję za cenną uwagę. Jeśli będzie to możliwe, to na etapie weryfikacji postaram się, aby ten element dodać do pomysłu.
      robert.buciak  23.01.2017 20:12 Autor projektu
    • Połączenie parków, o którym mowa w tytule projektu nie jest możliwe - dwie działki na zachód Krasickiego nie są terenem publicznym. Jeśli fizyczne połączenie jest celem, to tym zakresie projekt nosi znamiona projektu częściowego. Wejście do Ogrodu Jordanowskiego nadal będzie możliwe tylko od Ursynowskiej lub od Odyńca. Dodatkowo w tytule brak jest bardzo istotnej z punktu widzenia okolicznych mieszkańców kwestii projektowanego uniemożliwienia przejazdu przez Krasickiego, która, wydaje się być sednem tego projektu.
      Jan_Wisniewski  24.01.2017 16:39
    • Dziękuję za uwagi.

      Wiele rzeczy wydawało się niemożliwe, a jednak zostały zrealizowane. Zawsze warto porozmawiać. Nawet jeśli pomysł zrealizuje ideę połączenia terenów zieleni w części, to i tak usunięcie największej przeszkody będzie dużym krokiem naprzód.

      Niestety w tytule nie da się zawrzeć wszystkiego. Dlatego są opisy, które warto czytać.
      robert.buciak  25.01.2017 07:29 Autor projektu
    • Dziękuję za odpowiedź.

      W takim razie liczę, że uda się zrealizować tę cenną inicjatywę.

      W sprawie tytułu: "Łączymy parki na Mokotowie - zamykamy ulicę Krasickiego przy Odyńca" oddaje jak najlepiej treść projektu, brzmi dobrze i mieści się w limicie słów.

      Pozdrawiam serdecznie.
      Jan_Wisniewski  25.01.2017 21:41
    • Dziękuję za odpowiedź.
      Niestety nie przyjmę Pana propozycji, bo brzmi ona dla mnie słabo. Poza tym jest niezgodna z prawdą. Ulica nie będzie zamknięta. Pomysł zawiera jedynie ograniczenie ruchu samochodów osobowych, które są najbardziej uciążliwe dla mieszkańców Mokotowa.
      robert.buciak  25.01.2017 22:18 Autor projektu
    • Szanowny Panie Robercie!

      Dziękuję za odpowiedź! Nic nie szkodzi. Gdyby jednak zmienił Pan zdanie, bądź podczas weryfikacji szczegółowej pojawiłby się wymóg umieszczenia dodatkowej informacji - może pan śmiało i bez pytania korzystać. Przyszła mi do głowy jeszcze jedna propozycja: "Łączymy parki, dzielimy ulice na Mokotowie".

      Zgodnie z wynikami Warszawskiego Badania Ruchu z 2015 roku (https://rowery.um.warszawa.pl/aktualnosci/wydarzenia/38-ruchu-rowerowego) niestety jedynie 3,1% podróży odbyło się rowerem, nad czym ubolewam, a aż 31% samochodem osobowym, zajmującym drugie miejsce na podium za komunikacją zbiorową, z udziałem prawie 50%. Dla Krasickiego te dane mogą być niemiarodajne przez brak komunikacji miejskiej. Można się spodziewać, że tak uciążliwe dla mieszkańców Mokotowa samochody osobowe przodują, jeśli chodzi o udział przypadających podróży, niestety. W świetle takiego przypuszczenia istotnie, dla większości dzisiejszych podróżujących ulica stanie się zamknięta, o ile nie zmienią swojego sposobu podróżowania.
      Oczywiście, jeśli ma Pan dostęp do dokładniejszych danych, to proszę się podzielić.
      Jan_Wisniewski  26.01.2017 16:37
    • Szanowny Panie Janie,
      Z przykrością muszę napisać, że ignoruje Pan istnienie głównej grupy użytkowników miejsca, którego dotyczy pomysł, czyli pieszych. Ich jest tam najwięcej, choć to trudno dostrzec zza szyby samochodu.
      Obecnie samochodów jest tam za dużo, o czym może Pan przeczytać w poście Pani Sylwii. Ograniczyć liczbę aut można jedynie poprzez wyłączanie niektórych fragmentów sieci drogowej, co z powodzeniem zastosowano np. w Oslo, skąd pochodzi dołączone do pomysłu zdjęcie.
      Aby ten fragment ulicy nie pozostał pusty proponuję oddanie go pieszym. Trzeba myśleć pozytywnie o tym, co mieszkańcy Mokotowa dzięki realizacji pomysłu zyskają! Jestem pewny, że będą się cieszyć długie lata z mieszkania w spokojnej okolicy blisko centrum miasta.
      robert.buciak  26.01.2017 19:39 Autor projektu
    • Ależ Panie Robercie! Nie ma najmniejszego powodu, aby było Panu przykro! Przez myśl mi nie przeszło ignorowanie którejkolwiek z grup użytkowników! Dlatego też odwołałem się do wyników oficjalnych pomiarów, chcąc być jak najbardziej obiektywnym.

      Popieram całkowicie to, co Pan mówi, trzeba ograniczyć liczbę aut, trzeba wyłączyć niektóre fragmenty sieci drogowej. Otóż to! I dlatego niech Pan to zawrze w tytule, a nie chowa gdzieś w tekście. Nie ma się czego wstydzić. Szkoda, żeby tak dobry pomysł miał przepaść, bo ktoś z głosujących przeoczy tę niezbyt widoczną informację.

      Swoją drogą pani Sylwia to jest trefnisia. Chciała Pana podpuścić i sprawdzić, czy na pewno ruch samochodowy zostanie całkowicie zablokowany, ale na szczęście Pan się nie dał. Tak trzymać!

      Jan_Wisniewski  26.01.2017 20:58
    • Czy moglby Pan rozwinac ten szalenie interesujacy watek? Nie wiem o co Panu chodzi.

      pozdrawiam
      Sylwia Jedyńska  27.01.2017 08:42
    • Droga Pani Sylwio!

      Ze świecą dziś szukać takiej szaradzistki. Winszuję! Sprawdzenie wiarygodności Pana Roberta iście brawurowe!

      Pozdrawiam serdecznie.
      Jan_Wisniewski  29.01.2017 17:25
    • Pana Roberta znam juz od pewnego czasu a czytajac Pana posty mam przed oczyma teorie jednego z ministrow aktualnego rzadu.
      Dobranoc.
      Sylwia Jedyńska  29.01.2017 17:41
  • Robert,
    BARDZO podoba mi sie ten pomysl. Mieszkam w bliskiej okolicy i codzienne korki nas wykanczaja psychicznie i fizycznie.

    Rozumiem, ze mieszkancy bede mieli 'przepustke' do przejazdu Krasickiego?
    Sylwia Jedyńska  24.01.2017 20:55
    • Dziękuję za komentarz.

      Najlepszą przepustką do zdrowia są własne nogi!
      robert.buciak  25.01.2017 07:30 Autor projektu
  • Może przy okazji nowego projektu organizacji ruchu można spróbować ponownie przysunąć przejścia do skrzyżowań (niepotrzebnie odsunięte podczas realizacji projektu azylowego) i/lub usunąć ohydne płoty na skrzyżowaniach?
    Projekt świetny, pracuję w okolicy i często chodzimy Ursynowską na kebaba do jordanka, parkiem fajniej :-)
    Pozdrawiam!
    Piotr Kłos  20.03.2017 12:52
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany